Zgodnie z oświadczeniem irackich władz, lotnictwo tego państwa zbombardowało konwój przywódcy Państwa Islamskiego, Abu Bakr al-Bagdadiego. Zagadką pozostaje los lidera #ISIS. Źródła szpitalne powiedziały agencji prasowej Reuters, że wśród ofiar ataku znajdowało się wprawdzie kilku wysokich rangą dostojników ISIS, ale nie było ani śladu Bagdadiego.

Do wypowiedzi irackich władz trzeba podchodzić ostrożnie

Już wcześniej pojawiały się doniesienia, że ​​przywódca Państwa Islamskiego został zabity lub ciężko ranny w atakach, jednak żadna z tych rewelacji nie została później potwierdzona. Jim Muir z BBC twierdzi, że wypowiedzi władz irackich na temat rezultatów ich działań przeciwko dżihadystom i przywódcom sił powstańczych w przeszłości okazywały się nieprawdziwe i obecnie winny traktowane z pewną ostrożnością.

Stan zdrowia Bagdadiego pozostaje nieznany

Do ataku na konwój miało dojść w zachodniej prowincji Anbar, w pobliżu granicy z Syrią. Irackie siły powietrzne "zbombardowały konwój terrorysty Abu Bakr al-Bagdadiego, gdy zmierzał on do Karbali na spotkanie z przywódcami ISIS” – czytamy w niedzielnym oświadczeniu jednostki wywiadu ministerstwa spraw wewnętrznych Iraku. Po ataku z powietrza Bagdadi został "odtransportowany w pojeździe", ale "stan jego zdrowia jest nieznany," stwierdza oświadczenie. "Miejsce spotkania także zostało zbombardowane i wielu przywódców ISIS zostało zabitych i rannych." Rzecznik MSW Saad Maan powiedział agencji prasowej AFP, że do uderzenia doszło w sobotę. Nie było oficjalnej odpowiedzi Państwa Islamskiego, ale jeden z rzeczników tej organizacji powiedział, że twierdzenia irackiego rządu mają na celu „zwiększyć morale żołnierzy”.

10 mln dolarów nagrody za głowę przywódcy ISIS

Już wcześniej kilkakrotnie pojawiały się doniesienia, że Abu Bakr al-Bagdadi lub inni liderzy ISIS zostali zabici, albo poważnie ranni w atakach z powietrza. Po jednym z takich doniesień, które opublikowano w listopadzie 2014 roku, pojawiło się nagranie Bagdadiego, którzy najwyraźniej pozostał cały i zdrowy. Lider Państwa Islamskiego jest bardzo ostrożny i ujawniania mało wiadomości o sobie oraz o miejscu swego pobytu. Mówi się, ze nawet jego bojownicy nie spotykają się z nim twarzą w twarz. W październiku 2011 roku USA uznały Bagdadiego za terrorystę i wyznaczyły 10 mln dolarów nagrody za informacje prowadzące do jego pojmania lub śmierci.

źródło: bbc.com #Islam #Terroryzm