Każdego roku muzułmanie udają się na pielgrzymkę do Mekki. Hadżdż odbywa się w miesiącu pielgrzymki zu al-hidżdża i ma charakter zbiorowy. W tym roku wydarzenie pochłonęło wiele ofiar. Media podają informacje o 717 zabitych i ponad 800 rannych. Oficjalnym powodem tragedii jest stratowanie.

Zablokowane drogi ucieczki

Hani al-Shoukri, uznany specjalista w dziedzinie Bliskiego Wschodu oraz wygnany przeciwnik polityczny rządu Arabii Saudyjskiej twierdzi, że istnieją niepodważalne dowody wskazujące na to, że siły porządkowe Saudów specjalnie użyły trującego gazu podczas pielgrzymki do Mekki. W wywiadzie z Asharq Al-Awsat powiedział: „Saudowie są winni totalnemu brakowi jakiejkolwiek organizacji bezpieczeństwa. Pojawienie się księcia Mohammada bin Salmana (Ministra Obrony Arabii Saudyjskiej) wraz ze świtą, ponad 300 ochroniarzami oraz 200 pojazdami spowodowało tragiczne w skutkach zablokowanie dwóch z trzech dróg ewakuacji”.

Nieznany gaz bojowy

Poprzez dokładną analizę zdjęć, nagrań z kamer bezpieczeństwa oraz raportów z autopsji, Al-Shoukri doszedł do wniosku, że podczas czwartkowej katastrofy użyto nieznanego gazu bojowego. „Jeśli przyjrzymy się zdjęciom, możemy zobaczyć, że znaczna większość ofiar nie nosi żadnych śladów śmiertelnych obrażeń, które występują podczas tratowań. Nie widać poważnych urazów czaszki oraz innych złamań, które mogłyby być śmiertelne. Dodatkowo, zastanawiającym jest, że większość ofiar tratowania to osoby w wieku od 25 do 40 lat. Faktem jest, że wtedy ciało człowieka jest najsilniejsze i najbardziej wytrzymałe. Wszystkie te dowody wskazują na to, że pielgrzymi musieli nawdychać się trującego gazu"

Wojujący Saudowie

Al-Shoukri wskazuje, że możliwym powodem użycia gazu jest narastająca walka o wpływy pomiędzy klanami al-Sudairi oraz al-Shammari wewnątrz Saudów. Zdaniem Al-Shoukri niektóre osoby odpowiedzialne za ochronę chcą zepchnąć na dalszy plan przeciwników politycznych. Wykorzystują do tego takiego typu krwawe sytuacje, wytykając brak umiejętności. Wszystko to można zrzucić na bark wojujących książąt Saudów. Dlatego, aby oszczędzić dalszego rozlewu krwi i potencjalnej utraty życia przez dziesiątki tysięcy pielgrzymów, obsługę takich rytuałów jak hadżdż powinna otrzymać ONZ lub Organizacja Współpracy Islamskiej – twierdzi Al-Shoukri.

źródło: awdnews.com, blasting news #religia #Islam #ISIS