W kwietniu 2015 roku weterynarz Kristin Lindsey na Facebooku podzieliła się zdjęciem kota z przebitym strzałą łbem z dopiskiem "moje pierwsze zabójstwo z łuku, LOL. Dobry dziki kot, to kot ze strzałą w głowie. Nominacja na weterynarza roku została zaakceptowana".

W wyniku tego zdarzenia Lindsey została zwolniona z pracy i postawiona w stan oskarżenia o znęcanie się nad zwierzętami. W czerwcu stanęła przed sądem i udało się jej uniknąć odpowiedzialności karnej. Przyczynami takiego wyroku był brak dowodu na popełnienie przestępstwa na terenie stanu Texas. Nie ustalono również, czy zabójstwo z łuku faktycznie jest okrutne i w końcu, czy oskarżona dokonała tego zabójstwa bez zgody właściciela.

Kristin Lindsey poniesie jednak karę za swoje zachowanie. 28 sierpnia odbyło się posiedzenie Rady Weterynaryjnej Stanu Texas. Po przeprowadzeniu krótkiego dochodzenia ustalono, że pani weterynarz jest uznana winną złamania procedur. To, jaką karę ostatecznie otrzyma - dowiemy się w październiku 2015 roku. #USA