Do zamachów bombowych na meczet i luksusową restaurację doszło w mieście Jos w środkowej Nigerii. Jak podają media, zginęły 44 osoby, a 67 zostało rannych. Informacje takie przekazał w poniedziałek (06.07.2015) przedstawiciel miejscowych władz. Kto przeprowadził te krwawe zamachy? Podejrzani są terroryści islamscy z Boko Haram.

Wybuch podczas kazania duchownego nawołującego do pokoju


Ataki przeprowadzono w niedzielę. Znaleziono 44 nieżyjące osoby, a rannych przewieziono do okolicznych placówek szpitalnych. Media poinformował koordynator agencji zarządzania kryzysowego z Nigerii Abdussalam Mohammed.

Ci, którzy przeżyli zamach w meczecie, donoszą, że do wybuchów doszło podczas kazania duchownego Saniego Jahaji. Znany jest on z tego, że nawołuje do pokojowego współżycia wyznawców różnych religii wyznawanych w Nigerii. Atak na meczet to nie jedyny incydent w tym kraju. Do zamachu doszło jeszcze w ekskluzywnej restauracji, słynącej z tego, że spotykali się w niej znani politycy.

Częste zamachy w tej części kraju

W mieście Jos w Nigerii dochodziło już wcześniej do zamachów bombowych. To miasto jest miejscem częstych walk na tle religijnym. Poprzednich ataków dokonali dżihadyści z organizacji uznanej za przestępczą - Boko Haram. W samym zeszłym tygodniu w różnych zamachach w Nigerii życie straciło ponad 200 osób. Jest to wynik zroznicowania religijnego. Południe tego kraju zamieszkują głównie chrześcijanie, natomiast cała północ to terytorium ludności muzułmańskiej.

Miejscem niedzielnego ataku islamistów były wioski na północnym wschodzie kraju. Zabito podczas w nich dziewięć osób oraz puszczono z dymem 32 kościoły i 300 domów mieszkalnych. Miejscowa ludność organizuje się w grupy samoobrony. To własnie przedstawiciel takiej grupy poinformował o atakach na wioski. Tego samego dnia doszło do samobójczego ataku na kościół ewangelicki w miejscowości Potiskum, w znajdującym się na północnym wschodzie stanie Yobe. Doliczono się co najmniej dziewięciu ofiar śmiertelnych tego ataku.

Przejąć władzę w Nigerii i poza nią!

Organizacja islamistyczna Boko Haram chce przejęcia władzy w Nigerii. Chce do tego wykorzystać słabość rządu centralnego. Celem jest wprowadzenie w tym kraju prawa szariatu. Obowiązuje on już w dwunastu stanach afrykańskiego kraju. Pretensje partyzantów nie ograniczają się jedynie do Nigerii. Organizacja ta walczy także o przejęcie rządów w innych krajach sąsiadujących z Nigerią.

Źródło PAP #Terroryzm #Afryka