"Myślałam, że to miłość" - tak Joyce Mitchell tłumaczy swą pomoc dwóm niebezpiecznym mordercom w ucieczce z jednego z najbardziej strzeżonych zakładów karnych w Ameryce. 

Richard Matt (48 l.) i David Sweat (34 l.) uciekli ponad tydzień temu z więzienia Clinton w mieście Dannemora, położonym 40 km od granicy z Kanadą. Uciekli dzięki narzędziom, które dostarczyła im właśnie Mitchell, kierowniczka szkolenia w więziennym zakładzie krawieckim.

Wielka ucieczka

Matt i Sweat zrobili najpierw dziurę w ścianie celi, a następnie systemem kanałów przedostali się poza teren więzienia. Miało to miejsce w nocy z piątku na sobotę 6.02.2015 i od tego czasu ślad po nich zaginął. Szybko wyszło na jaw, że mordercom pomogła Joyce Mitchell (51 l.). Kobieta zwróciła na siebie uwagę śledczych w związku ze skargami dotyczącymi zbyt bliskich relacji łączących ją z Richardem Mattem. Wówczas nie było wystarczających dowodów do nałożenia na nią kary dyscyplinarnej, jednak po tygodniu Mitchell przyznała się do pomocy. Zeznała też, że jej udział w ucieczce miał być dużo większy. Plan był taki, że po wyjściu z kanałów Matt i Sweat wsiądą do jej samochodu, a ona wywiezie ich daleko od terenu więzienia. Jednak gdy dowiedziała się, że po drodze chcieli zatrzymać się w jej domu, by Matt i Sweat mogli zamordować jej męża - także pracownika więzienia Clinton - Mitchell stchórzyła. Doszła do wniosku, że go jednak kocha. Zamiast na miejsce spotkania pojechała do miejscowego szpitala, prosto na oddział dla umysłowo chorych. To prawdopodobnie uratowało życie nie tylko Lyle Mitchellowi i ich nastoletniemu synowi, ale i jej.

Współwinna

Joyce Mitchell została aresztowana, ale nie osadzono jej w miejscu dotychczasowej pracy. Władze postanowiły przenieść ją do innego zakładu karnego, oddalonego od Dannemora o 160 mil (ok. 260 km) Rensselaer, niedaleko Albany, stolicy stanu Nowy Jork. Władzom chodziło o to, by zmniejszyć napięcie w otaczającym więzienie miasteczku. Większość rodzin z Dannemora ma co najmniej jednego członka rodziny pracującego w pobliskim więzieniu. Mitchell grozi kara do 8 lat więzienia. 

Poszukiwania

A obława trwa już 10 dobę. I mimo uczestnictwa w akcji ogromnych sił policyjnych, FBI i więziennictwa, Matt i Sweat są jak dotychczas nieuchwytni. To rozpala wyobraźnię wielu Amerykanów, którzy po cichu dopingują zbiegom. Tym bardziej, że ich odyseja jest już sama w sobie materiałem na hollywoodzką produkcję. Od 2002 r. z więzień w stanie Nowy Jork uciekło 29 osadzonych. 28 złapano w ciągu pierwszej doby. Tylko jednemu udało się wytrzymać dłużej na wolności i został złapany drugiego dnia. Smaczku ucieczce dodaje fakt, że z więzienia Clinton dotychczas nikt nie zwiał. Nikt w ciągu 175 lat!

Źródło: NBC News #USA