Polaków w Wielkiej Brytanii i Irlandii liczy się w setkach tysięcy. Nasi rodacy są już stałym elementem tamtejszego społeczeństwa. Odwiedzając Londyn, Dublin, Cardiff, Edynburg czy Belfast, spotykamy Polaków na każdym kroku. Jednak mimo że zdecydowana większość z nich ciężko pracuje, płaci podatki i najspokojniej w świecie żyje po sąsiedzku z Anglikami, Irlandczykami czy Szkotami, nadal często słyszy się o atakach na tle rasistowskim, których ofiarami są właśnie Polacy.

Atakom mówimy nie!

Polski ambasador w Londynie wykorzystał wywiad udzielony BBC, by przypomnieć o trudnej sytuacji Polaków na Wyspach. W rozmowie z dziennikarzami brytyjskiego nadawcy, Witold Sobków przekonywał o potrzebie podjęcia działań, mających zapewnić bezpieczeństwo naszym rodakom.

Ambasador właśnie odwiedził Irlandię Północną. W ciągu dwóch dni spotkał się z przedstawicielami tamtejszego parlamentu. Polski polityk przy okazji tej wizyty przypomniał władzom w Belfaście o alarmującej liczbie ataków na polskich imigrantów. Tylko w ostatnim roku, w okresie od marca 2014 roku, policja zanotowała ponad 150 takich przypadków. Są to jedynie dane oficjalne - prawdopodobnie liczba podobnych zdarzeń jest dwukrotnie większa.

W Irlandii Północnej mieszka ok. 30 tysięcy Polaków. Zdaniem Witolda Sobkowa, imigranci znad Wisły dobrze czują się wśród Irlandczyków. Niestety, od czasu do czasu dochodzi do trudnych sytuacji, które kładą się cieniem na stosunkach polsko-irlandzkich. Dlatego, zdaniem ambasadora, władze Irlandii Północnej powinny zrobić wszystko, aby poprawić obraz Polaka na Wyspach: "Takie ataki nie tylko uderzają w polską społeczność, ale również w samą Irlandię Północną, ponieważ wówczas powstaje zły obraz wspólnoty, która ogólnie jest bardzo przyjazna wobec imigrantów".

Sobków jednocześnie przyznał, że zdecydowana większość mieszkańców Ulsteru przyjaźnie odnosi się do przedstawiciel Polonii. "Jestem bardzo wdzięczny za wyrazy przyjaźni i solidarności ze strony Irlandczyków wobec Polaków. Dziękuję im, a także władzom miasta i policji za pomoc" - powiedział ambasador. Witold Sobków wyraził również nadzieję, że osoby odpowiedzialne za ataki zostaną odnalezione i ukarane. #Wyspy Brytyjskie #emigracje

Irlandczycy bronią polskich sąsiadów

Słowa te z pewnością zostaną pozytywnie odebrane przez Polaków na Wyspach, gdzie w ostatnim czasie doszło do kilkunastu ataków na imigrantów z Polski. Miesiąc temu honorowy ambasador RP w Irlandii Północnej, Jerome Mullen, w ostrych słowach skrytykował zachowanie Irlandczyków wobec Polaków. "To, co dzieje się w Irlandii, jest szokujące" - mówił Mullen w wywiadzie dla BBC. Była to reakcja na trzy ataki na Polaków, do których doszło w ciągu zaledwie kilku dni w tej samej dzielnicy Belfastu