Alexa

Żywy wąglik wysłany przez armię USA

Żywe bakterie wąglika zostały wysłane do laboratorium, mimo że procedury tego zabraniają.

Wysłano żywego wąglika, CNN
Reklamy

Czterech pracowników Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych oraz 22 pracowników poza granicami Stanów zostało poddanych kwarantannie po tym, jak okazało się, że jedno z laboratoriów przesłało żywe próbki wąglika, przekazał mediom przedstawiciel Departamentu Obrony.

Kwarantanna

We wtorek, jedno z laboratoriów w Maryland otrzymało żywe próbki. Zaowocowało to szybkim i dokładnym śledztwem, które ma na celu ustalenie, czy wąglik nie trafił do innych miejsc. Jak się okazało w toku śledztwa, próbki pochodzą z laboratorium w Dugway, w stanie Utah. Dalsze badania potwierdziły, że naukowcy mają do czynienia z żywym wąglikiem.

Zasady transportowania martwych próbek wąglika są o wiele mniej restrykcyjne niż w przypadku próbki żywej. Naukowcy już powiadomili Departament Obrony, że nie ma żadnego zagrożenia dla ludzi mieszkających w okolicach miejsc, przez które przeszedł pakunek z wąglikiem. Jednak w 9 stanach zatrzymano 4 pracowników, którzy mieli do czynienia z ładunkiem.

Pułkownik Steve Warren z Pentagonu powiedział, że jedna próbka została także wysłana do amerykańskiej bazy lotniczej Osan, znajdującej się Korei Południowej. Przekazał, że próbka została zniszczona przy zachowaniu adekwatnych procedur. Oświadczenie z Osan potwierdza, że kwarantannie poddano 22 osoby. Wszystkim pracownikom podano odpowiednie leki, antybiotyki oraz przeprowadzono dokładne badania. W kilku przypadkach potrzebne były szczepienia. Jak czytamy w oświadczeniu, nikt z personelu nie miał żadnych objawów zarażenia. Cała baza wojskowa została odkażona, a wszystkie próbki zniszczone.

Środki ostrożności

Każda próbka wąglika musi być martwa przed wysłaniem. Jest to zabieg rutynowy. Aktualnie wszystkie wojskowe i rządowe laboratoria, które mogły otrzymać próbki, sprawdzają swoje inwentarze wąglika. Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (CDC) prowadzi śledztwo wraz z Departamentem Obrony i nie podejrzewa, aby doszło do przedostania się niebezpiecznej substancji poza chroniony obszar. Jason McDonald, przedstawiciel CDC, powiedział, że sprawdzane jest każde większe laboratorium, które mogło otrzymać jakiekolwiek próbki z Utah. Sprawdzane są inne żywe próbki, prowadzone są konsultacje w sprawach epidemiologicznych. Stosuje się zaostrzone przepisy BHP, i analizuje się metody działania laboratoriów oraz sposoby pozbywania się śmieci.

Wąglik jest chorobą zakaźną zwierząt roślinożernych. Wywołuje ją Bacillus anthracis, bakteria wyjątkowo odporna na temperatury, zarówno wysokie jak i niskie. Zakazić się można poprzez kontakt z chorym zwierzęciem. Najczęściej objawia się na skórze pod postacią czarnych krostek. Rzadziej jako zakażenie płuc lub jelit. Nawet pomimo leczenia dużą ilością antybiotyków, choroba ma wyjątkowo wysokie wskaźniki dotyczące śmiertelności.

Źródło: CNN
#USA #armia

Video dnia
Czytaj
więcej