"Zlikwidowany" terrorysta to zamieszany w atak na redakcje tygodnika "#Charlie Hebdo" Nasir ben ali al-Ansi . Wysoki rangą przedstawiciel jemeńskiego odłamu Al-Kaidy. Przyznał wcześniej, że brał udział w zamachu na satyryczny francuski tygodnik. Zrobił to w imieniu jemeńskiego odłamu separatystycznej, przestępczej organizacji.

Al-Kaida ciągle mocna

Al-Kaida na Półwyspie Arabskim (AQAP) 14 stycznia wyemitowała nagrania wideo, na których terrorysta przyznaje się do zamachów w Paryżu. To na nim Nasir ben ali al-Ansi oświadczył, że on osobiście i jego organizacja (AQAP) odpowiedzialna jest za zamordowania 12 osób z redakcji satyrycznego tygodnika "Charlie Hebdo". Terrorysta uznawany jest za jednego z ważniejszych strategów wojskowych przestępczego ugrupowania. Portal SITE, monitorujący strony islamistyczne, poinformował wczoraj o śmierci terrorysty. Miał on zostać zabity przez amerykańskiego drona. Agencje nie potwierdzają tych doniesień. Jednak według SITE w ataku drona zginął nie tylko Nasir ben ali al-Ansi, ale też jego syn oraz inni bojownicy.

Nagrania wideo

Na nagraniach wideo terrorysta ogłosił też, że atak na redakcje francuskiego czasopisma był zemstą. Rewanż za obrazę proroka Mahometa. Redakcja nie raz publikowała satyryczne rysunki i teksy dotyczące Islamu i samego proroka. Rozkaz do ataku w Paryżu miał wydać sam przywódca Al-Kaidy Ajman az-Zawahiri. Ten ostatni to urodzony w 1951 roku Arab- szef Al-Kaidy, następca Usamy ibn Ladina. Terrorysta nr 2 był wcześniej prawą ręką ibn Ladina. W latach 60-tych XX wieku dołączył do Bractwa Muzułmańskiego, arabskiego ugrupowania islamistycznego. Był szefem Egipskiego Islamskiego Dżihadu. Stał się sławny, między innymi, za sprawą wystąpień publikowanych w Internecie oraz tych emitowanych przez katarską telewizję Al-Dżazira.

Zapowiedź tragedii i terroru

Po "krwawym" zamachu w Paryżu, Ansi ostrzegał Francję przed następnymi "tragediami i terrorem". Jego śmierć do wielki sukces w walce ze światowym terroryzmem. W styczniu, w Paryżu 17 osób zginęło w atakach terrorystycznych przeprowadzonych przez członków(AQAP). W ataku na redakcje tygodnika "Charlie Hebdo" bracia Said i Cherif Kouachi zastrzelili 12 osób. Byli wśród nich redaktorzy pisma i rysownicy. Na tym nie koniec dramatycznych wydarzeń tamtych dni. Nazajutrz powiązany z napastnikami Amedy Coulibaly zaatakował i zabił w stolicy Francji policjantkę. Dwa dni później wziął zakładników w sklepie z koszerną żywnością i zabił cztery osoby. Biorący udział z zamachach w Paryżu terroryści zostali zabici podczas operacji specjalnych sił policji. #USA #Terroryzm