Tajemnicza choroba zabiła osiemnaście osób podczas zaledwie kilku dni w małym miasteczku w Nigerii. Pierwszy przypadek choroby wykryto w miejscowości Ode-Irele w południowo-wschodniej części kraju. Od tego czasu wirus zaczął szybko się rozprzestrzeniać w stanie Ondo.

Tajemnicza choroba zabija zarażonego w ciągu 24 godzin od momentu, kiedy zarażony zaczyna wykazywać objawy. U chorego można zaobserwować szybką utratę masy ciała, bóle głowy, utratę przytomności, większość skarżyła się również na niewyraźne widzenie.

Do tej pory #badania laboratoryjne wykluczyły wirusa ebola, inne znane lekarzom typy wirusów lub infekcji bakteryjnych, a według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), obecna jest hipoteza wskazująca na herbicydy - toksyczny rodzaj pestycydów służących do zwalczania chwastów w uprawach rolnych.

Informację o obecności wirusa były ujawnione przez działającą w Afryce organizację non-profit o nazwie ''Ebola Alert'', a następnie potwierdzone przez ministra zdrowia - dr Dayo Adeanju. Według dr Adeanju, obecnie pojawiło się zarejestrowanych 18 zgonów spośród dwudziestu osób, które zostały dotknięte przez chorobę. Pozostaje ona nadal niezidentyfikowana, ale lekarzom wydaje się, że na początku zaczyna atakować centralny układ nerwowy. WHO oficjalnie deklaruje, że Nigeria jest już wolna od przenoszenia wirusa Ebola.

Rząd stanu Ondo powołał awaryjne zespoły zadaniowe próbujące kontrolować sytuację i zatrzymać wymykanie się jej spod kontroli. Zespoły ratownicze składają się z pięciu jednostek, zajmujących się ustalaniem kontaktów zarażonych ze zdrowymi, medycyną sądową, zarządzaniem sprawami, edukacją i kontrolą mediów.

Przedstawiciele rządu potwierdzili, że zespoły zdrowia zostały przgotowane do pobierania próbek krwi, moczu i płynu mózgowo-rdzeniowego od ofiar. Próbki te mają zostać wysłane do analizy do laboratorium w Lagos.

W ubiegłym roku, kiedy Afrykę opanowała ebola, w Stanach Zjednoczonych Konsul Generalny Nigerii, Jeffrey Hawkins, powiedział: "Ostatnią rzeczą na świecie, którą chce usłyszeć to dwa słowa, ebola i Lagos w tym samym zdaniu". Podkreślał, że pojedyncza choroba to jak początek apokalipsy w mieście.

Nigeria jest najludniejszym krajem Afryki. Wybuch epidemii jest jak puszka pandory. Liczba osób żyjących w Lagos - około 21 mln - jest prawie tak duża, jak populacja w Gwinei, Liberii i Sierra Leone razem wziętych. #polityka zagraniczna