#mleko roślinne, a właściwie napój roślinny, to miks namoczonych ziaren lub orzechów z wodą. Technika przygotowania takiego mleka jest prosta i opiera się na podstawowej zasadzie:  zalewamy wodą szklankę orzechów, pestek lub ziaren i pozostawiamy je na noc, następnie płuczemy i miksujemy w blenderze lub mikserze kielichowym z 4 szklankami wody. Przelewamy wszystko przez gazę do naczynia, wyciskamy i mleko roślinne gotowe. Proste, prawda?

To dlaczego Tobie nie wychodzi?

Powodów może być kilka. Oto najczęstsze błędy lub nieudane próby i nasze rady jak temu zapobiec:

Zmiksowane mleko nie ma smaku - tylko i wyłącznie woda zmiksowana z namoczonymi ziarnami ma smak. Niekoniecznie każdemu przypadnie on do gustu w wersji saute.

Reklamy
Reklamy

Świetnym rozwiązaniem jest w tym wypadku wzbogacenie smaku mleka poprzez dodanie soli, cynamonu, miodu, wanilii, syropu klonowego i tym podobnych dodatków, które lubicie najbardziej. Doprawione mleko zadziwiająco zmienia smak i najczęściej smakuje każdemu, musisz tylko znaleźć swój ulubiony dodatek. A co w przypadku, gdy tak przygotowane mleko roślinne nadal nie smakuje? Spróbuj używać go do koktajli. W połączeniu z owocami i zieleniną mleko roślinne jest pysznym i wartościowym posiłkiem. Takie mleko nadaje koktajlom smak i ciekawą konsystencję. Nie zniechęcaj się także po jednej próbie - jeśli mleko ze słonecznika Ci nie smakuje, może polubisz smak mleka z nerkowców, migdałów czy na przykład mleka z wiórek kokosowych, płatków owsianych, z komosy ryżowej, bądź ryżu.

Zmiksowane mleko się rozwarstwia, jest wodniste lub z grudkami - mleko roślinne miksowane samodzielnie w domu, bez konserwantów i chemicznych dodatków wytrzymuje maksymalne do 2-4 dni w lodówce.

Reklamy

Musisz je trzymać w zimnej lodówce zaraz po przygotowaniu, już kilkanaście minut w temperaturze pokojowej może je zwarzyć. Mleko naturalnie się rozwarstwia. Gdy postoi chwilę, wystarczy wstrząsnąć je przed użyciem. Jego konsystencja zależy natomiast od wielu czynników. Inaczej wygląda mleko z rozgotowanego ryżu, a inaczej chociażby z migdałów (a już na pewno inaczej z nieobranych ze skórki migdałów). Poza tym ważny jest sam proces miksowania i odsączania. Im lepszy blender, tym krótszy czas potrzebny do osiągnięcia pożądanej konsystencji i mniejsza ilość odpadków (wiórków) do odsączenia.

Gdy miksujesz mleko na koktajl, z reguły nie musisz już wcale go odsączać, bo wiórki "zgubią się" w owocach podczas miksowania. Z kolei gdy miksujesz mleko roślinne np. do kawy, pożądana jest raczej konsystencja bardzo płynna i bez widocznych czy wyczuwalnych grudek.

Jeśli z innych powodów masz problem z przygotowaniem takiego mleka w domu, a wiesz, że blender którego używasz na pewno sobie z tym poradzi, pamiętaj, że ważną czynnością poprzedzającą miksowanie jest także moczenie produktów.

Reklamy

Różne ziarna i orzechy mają różne długości moczenia, w zależności od wielkości oraz rodzaju. Wiórki kokosowe wystarczy bowiem moczyć jedynie przez godzinę, orzechy nerkowca wymagają około 2-3 godzin, sezam 4-6 godzin, a słonecznik, pestki dyni czy płatki owsiane około 6-8 godzin. Z kolei migdały oraz orzechy włoskie należy namaczać nawet 8-12 godzin. Z ugotowanego ryżu, amarantusa, komosy ryżowej czy kaszy jaglanej konsystencja mleka będzie też inna, a ziarna nie będą wymagały namaczania. Najważniejsza rada - nie poddawaj się i miksuj aż zdobędziesz doświadczenie i znajdziesz swój idealny smak. Powodzenia!

Więcej przepisów na #zielone koktajle, także z użyciem domowego mleka roślinnego, znajdziesz w książce "Zielone koktajle 365 przepisów", która już po 3 dniach przedsprzedaży została bestsellerem Empiku.

źródło: zielonekoktajle.pl #odżywianie