Generalnie w większości wypadków zmiksowanie 40% zielonych liści albo warzyw z 60% owoców da nam pyszną i smaczną mieszankę koktajlową o odpowiedniej konsystencji do picia. Jednak nie zawsze! Co wtedy zrobić? Gdzie popełniłeś/aś błąd? Jak i czy w ogóle można go uratować, żeby nie skończył wylany do zlewu? Oto 3 najczęstsze błędy i porady, jak je naprawić.

Koktajlu nie da rady wypić - jest za gęsty

Jeśli koktajl ma gęstą, zbyt mało zmiksowaną konsystencję z grudkami to najczęściej wina blendera lub zbyt krótkiego czasu miksowania. Nie polecamy miksować zbyt długo - ostrza nagrzewają się i tracimy cenne witaminy i minerały ze świeżych owoców i warzyw. Warto pomyśleć nad inwestycją w dobry blender lub mikser, najlepiej kielichowy. Taki naprawdę z wyższej półki zmiksuje WSZYSTKO do idealnie kremowej i gładkiej konsystencji.

Z tym "błędem" większość z nas radzi sobie intuicyjnie, po prostu dolewamy wody lub innego płynu rozcieńczającego i miksujemy ponownie, aż uzyskamy odpowiednią, idealną na możliwości własnego sprzętu, konsystencję koktajlową. Zamiast wody, (którą polecamy najczęściej, gdyż jest neutralna i w smaku i we właściwościach), możesz dodać naturalnych, świeżo wyciskanych soków z owoców, wodę kokosową, wystudzoną herbatę czy napar z ziół albo mleko roślinne. W lecie warto dodać kostki lodu (one także zapobiegają nagrzewaniu się ostrzy noży blendera).

Koktajl ma konsystencję napoju - czyli jest za rzadki

W tym wypadku prawdopodobnie nie dodałeś tyle owoców i zieleniny ile trzeba, albo po prostu musisz dodać "zagęszczacza". Banan i awokado to idealnie zagęszczające owoce, które tworzą właśnie tę kremową konsystencję, która kojarzy nam się z koktajlem. Dodaj ich więcej lub gdy tego nie chcesz dodaj na przykład łyżeczkę nasion chia. Te niesamowite ziarenka szałwii hiszpańskiej mają magiczne właściwości zagęszczające i w kilka minut napęcznieją absorbując płyn.

Problem zbyt rzadkiego lub zbyt gęstego koktajlu pojawia się także wówczas gdy przygotowujesz go dzień wcześniej, aby spożyć rano lub następnego dnia. Zmiksowane składniki rozwarstwiają się a po wstrząśnięciu często konsystencja jest inna niż gdy go przygotowałeś/aś na świeżo. Teraz już poradzisz sobie z tym problemem stosując powyższe rady.

Koktajl smakuje okropnie!

Najczęściej przyczyną jest zbyt duża ilość zmiksowanych różnorodnych składników. Więcej wcale nie znaczy lepiej. Zwłaszcza w przypadku zielonych koktajli. Najsmaczniejsze propozycje miksujemy z maksymalnie 3-4 składników. Możliwe, że w koktajlu zmiksowałeś/aś też zbyt dużo zieleniny? Gdy dojdziesz do wprawy i przyzwyczaisz się do smaku koktajli zasada 40-60 nie jest już tak istotna, ale na początku zwracaj uwagę, aby zieleniny nie było więcej niż 40% a w przypadku takich intensywnych zielonych liści, jak np. rukola, koperek, seler, pietruszka, intensywne zioła itp. zmniejsz jeszcze bardziej tę proporcję na korzyść owoców. Nie miksuj też dużej ilości składników, których osobiście nie lubisz.

Jeśli smak jest zbyt warzywny czy liściasty idealnie pomaga dodatek słodkości w postaci dojrzałego banana, łyżeczki miodu czy syropu klonowego.

Jeśli smak jest mdły i pozbawiony smaku i wyrazistości dodaj szczyptę wyrazistych przypraw. Możesz doprawić chilli, imbirem, cynamonem itp lub po prostu dodać trochę soku z cytryny.

Teraz już wiesz, że każdy koktajl można uratować i nie wylewaj nigdy nieudanych prób do zlewu. Miksuj na zdrowie, korzystaj z życia i ciesz się smakiem i nadchodzącym latem! Możesz też korzystać z 365 propozycji z naszej książki "Zielone koktajle 365 przepisów", która już po 3 dniach przedsprzedaży została bestsellerem Empiku i do dziś utrzymuje najwyższe pozycje w rankingach najlepiej sprzedających się książek.

Źródło: zielonekoktajle.pl #jedzenie #odżywianie #zielone koktajle