Elevator pitch to rozwiązanie w sytuacji, gdy niespodziewanie spotykasz w windzie ważną osobę. Jeśli w kilkadziesiąt sekund zainteresujesz ją swoją działalnością jest szansa, że będziecie kontynuować rozmowę po wyjściu z windy, wymienicie się wizytówkami i nawiążecie współpracę. Być może takie okazje zdarzają się niezbyt często, ale z całą pewnością niespodziewanie. Warto być czujnym i bez względu na wykonywany zwód, cele biznesowe i prywatne - przygotować, przećwiczyć i w odpowiednim momencie użyć takiej mowy.

Czy elevator pitch może mi się kiedykolwiek przydać?

Wbrew pozorom, mowa windowa nie jest przeznaczona wyłącznie dla osób zawodowo zajmujących się sprzedażą i obracających się w świecie biznesu. Może przydać się każdemu – działaczowi organizacji pozarządowej, który przypadkowo wpadł na potencjalnego inwestora, uczestnikowi spotkania networkingowego poszukującemu nowych możliwości zawodowych, czy choćby studentowi, który szuka poparcia swego projektu akademickiego. Dobra autoprezentacja jest w cenie.

Ułożenie wartościowej elevator pitch to jednak niełatwa sprawa. Choć to raptem kilka zdań (maksymalnie 200 słów), dobranie odpowiednich słów, które oddadzą sens twojej działalności, może zająć trochę czasu. Nie zniechęcaj się, wysiłek na pewno zaprocentuje! Jak przygotować krótką mowę?

Określ swój cel

Zastanów się, jaki cel ma spełniać twoja elevator pitch. Chcesz zaprezentować profil swojej firmy, nowy projekt, pomysł na biznes czy po prostu opowiedzieć o tym, co robisz w życiu? To ważne, żeby sprecyzować przekaz i maksymalnie wykorzystać przeznaczony czas.

Opowiedz swoją historię

Zanim zaczniesz spisywać swoją mowę, zadaj sobie pytanie - co twój rozmówca powinien o tobie zapamiętać. Pozwoli ci to wyselekcjonować odpowiednie fakty i uporządkować tekst. Następnie wiedząc, że elevator pitch musi zainteresować i zaintrygować, przećwicz ją przed lustrem. I jak? Brzmi ciekawie? Jeśli nie - nie łudź się, że przekona widownię. Pamiętaj też, że uśmiech i entuzjazm to coś, co zapada w pamięć na długo. Elevator pitch to kompilacja dobrze dobranych słów i odpowiedniej postawy.

Przedstaw swój unique selling point

Unikatowy punkt sprzedaży określa cechy, które wyróżniają twój biznes na tle konkurencji. To powód, dla którego klienci i inwestorzy powinni wybrać właśnie ciebie, twój produkt czy usługę. USP to także twoje unikatowe kompetencje, doświadczenie czy cechy osobowości. Konstruując elevator pitch, użyj USP zaraz po tym, gdy opowiesz, czym się zajmujesz.

Zamiast kropki – pytanie

Aby twoja mowa nie okazała się  wyrzuconą w pośpiechu lawiną słów, zaangażuj w nią twojego słuchacza. Najlepszym sposobem jest zadanie pytania otwartego (unikniesz wówczas krótkiej i niewiele mówiącej odpowiedzi – tak lub nie). Przykład? Jeśli opowiadasz o swojej firmie, organizującej eventy i wyjazdy integracyjne, zapytaj o najbliższe planowane wydarzenie w firmie twojego rozmówcy. Dzięki temu połączysz potrzeby jego organizacji z twoją ofertą.

Połącz wszystkie elementy

Krok po kroku, połącz wypracowane części mowy w jeden element. Cel, opis działalności, unikatowy punkt sprzedaży, a na końcu pytanie. Zapisane zdania przećwicz ze stoperem w dłoni. Podczas faktycznego spotkania powinieneś brzmieć przekonująco i naturalnie, mówić wyraźnie i nie za szybko. Pamiętaj o mowie ciała, która nie może przytłoczyć rozmówcy. Stań przed lustrem i zobacz, jak prezentujesz się podczas własnej elevator pitch. Wykorzystaj każdą szansę, aby perfekcyjnie dopracować to zaledwie 20 sekundowe spotkanie, które może zadecydować o twojej przyszłości!

Źródło: Mindtools.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#praca #społeczeństwo