Na spacer z pomocnikiem w postaci nawigacji? Dlaczego nie? Okazuje się, że coraz więcej osób korzysta z tej zdobyczy techniki. I nie jest to wcale ani śmieszne, ani gadżeciarskie. Serwis ten jest popularny nie tylko wśród młodzieży lub fanatyków nowości technologicznych. Zwyczajnie pozwala nie zgubić się w obcym miejscu, dojść do celu i nie tracić czasu na błądzenie po zaułkach ulic, które w żaden sposób nie chcą doprowadzić nas do celu.

Czy wystarczy nam smartfon?

Przecież wszyscy mamy w smartfonach nawigację. Korzystamy z niej notorycznie jeżdżąc samochodem. Powstało bardzo dużo różnych aplikacji, które lubimy i do których się przyzwyczailiśmy. Szczególnie, gdy wyruszamy na wycieczkę w nieznane nam okolice. Ale rynek nowoczesnych technologii stale się rozwija. Spacerowanie z włączoną nawigacją to ciągle nowość, która uznawana jest za dziwactwo. Ale kto teraz zwiedza z mapą? To nie te czasy. Mapę trzeba trzymać w kieszeni, w torbie. Zajmuje trochę miejsca. Nie jest to zbyt wygodne. Telefon sprawdza się znacznie lepiej.

Ostatnio sama notorycznie korzystam z nawigacji w telefonie, aby łatwo przemieścić się z jednego miejsca w drugie, położone na drugim końcu miasta. Nieznana ulica, nieznany teren, dzięki nowoczesnej technologii nie jest to już przerażające doświadczenie. Łatwo można zlokalizować najbliższy postój taksówek czy przystanek autobusowy, tramwajowy albo metro. Oczywiście te wszystkie marzenia o poruszaniu się z prywatnym przewodnikiem w telefonie można zrealizować, gdy mamy połączenie z internetem. To warunek sine qua non sukcesu takiego przedsięwzięcia.

A co za granicą?

Gdy wyjedziemy za granicę - jest nieco gorzej, gdy internetu w komórce nie mamy. Znalazłam na to sposób, wędrując po Londynie. Wpisałam w telefonie trasę, która mnie interesowała w momencie, gdy jeszcze byłam w strefie wi-fi. Zrobiłam print screeny z trasy, które wstawiłam jako obrazki w galerii zdjęć w telefonie i kierowałam się zgodnie z wytycznymi. Udało mi się bez problemu trafić w wyznaczone miejsce.

Trzeba pamiętać, że nie żyjemy w świecie, w którym #Internet jest dobrem luksusowym. Wystarczy wejść na kawę do jakiejkolwiek ulicznej kafejki, podłączyć się do wi-fi i zaktualizować swoje położenie oraz pobrać informacje potrzebne do dalszej części podróży. W wielu publicznych miejscach, takich jak dworce kolejowe czy stacje metra korzystanie z internetu jest bezpłatne, dlatego warto zrobić rozeznanie wcześniej, aby być przygotowanym na różne ewentualności.

Warto zawsze mieć przy sobie telefon i korzystać z niego z głową. Jeśli ten niewielki sprzęt może nam ułatwić życie, to nie obrażajmy się, tylko korzystajmy z wszystkich możliwości. Spacer, podróż, wycieczka czy wyjazd biznesowy - zawsze warto mieć ze sobą smartfona.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Smartphone #turystyka