Teściowa nie przepada za swoją synową? Żadna nowość. Wszak oboje rodzice i to po obu stronach często nie radzą sobie z tym, że ich dziecko jest zaangażowane w związek. Zwykle to mija, rodzice poznają partnera i zaczynają się do niego przekonywać. Zdarza się jednak, że dystans wcale nie maleje, za to wzrasta niechęć. Jakie sytuacje powinny sprawić, że w twojej głowie zawyje alarm?

Bo tamta była lepsza

Marzysz o trójce dzieci i robisz najlepsze ciastka w rodzinie? O ty, mało ambitna dziewucho, była twojego partnera już ma doktorat z ekonomii. Właśnie zrobiłaś magisterkę na kierunku swoich marzeń? Prawdziwa kobieta przecież myśli o rodzinie i o swoim partnerze, tamta wciąż myślała. Zawsze jesteś stawiana w gorszym świetle. Toksyczna mamuśka dodatkowo może sobie z ciebie szydzić, a nawet wyśmiewać, w dodatku nie pozostawia ci zbyt wiele miejsca na obronę.

Bo ja bym to zrobiła lepiej

Dumna zapraszasz teściów do nowo urządzonego mieszkania. Od toksycznej teściowej dowiesz się, że ona wybrałaby ładniejsze zasłony, gdybyś ją o to zapytała. Tak samo z dywanikiem i stołem. A tak w ogóle, to pewnie namówiłaś jej kochanego syneczka, żeby kupić najdroższe meble, a ona by doradziła tańsze i ładniejsze. No i ten placek! Ona ma doskonały przepis, który stosuje od dwudziestu lat, ale oczywiście nikt jej nie pytał o zdanie. Toksyczna teściowa będzie przeceniać swoje zdanie i rolę w waszym życiu.

Tak się za wami stęskniłam

Jest niedziela, wczesny ranek. Wy jeszcze śpicie, a tu nagle dzwonek u drzwi. Za drzwiami mamusia twojego partnera. Od progu szczebiocze, że się stęskniła i chciałaby z wami trochę pobyć. Innym razem wpadnie z własnymi pierogami, bo synek tak lubi, albo z trzema litrami płynu do płukania, bo w promocji był. Nigdy nie uprzedza, choć prosicie ją o to. Staracie się też ustalić jakiś harmonogram, np. spotkania tylko w soboty. Też na nic. Wciąż macie teściową na karku. Czasami teściowa nie rozumie, że potrzebujecie czasu dla siebie, albo po prostu czuje się samotna.

Taka jestem słaba, chora i stara, nikt mnie nie kocha

Już szykujecie się do snu, a tu dzwoni teściowa, bo ją serce boli. Twój mąż jedzie. Matkę bolało serce z samotności. Albo gdy chcecie wyjechać, użala się “Tak, tak, jeździcie, jeździcie, zostawcie starą matkę, pewnie jak wrócicie, już nie będę żyć”. To oczywisty szantaż emocjonalny. To sposób na podkreślenie swojej roli, ale też wymuszenie pewnych zachowań na synu.

Bo ja wychowałam trójkę dzieci i siedmioro wnucząt

Zaczyna się niewinnie. Ot, asystuje ci - może trochę zbyt gorliwie - przy kąpieli dziecka. Daje tysiąc rad przy przewijaniu i karmieniu, a wszystko okrasza komentarzami w stylu “Bo za moich czasów... “, albo “Bo ja to zawsze…”. Gdyby dziecko podrośnie, wtrąca się do wychowania, a w końcu podważa twoje metody i krytykuje cię przy dziecku. Uważa, że skoro wychowała twojego partnera na tak wspaniałego człowieka, to dzięki niej wasze dziecko wyjdzie na ludzi. Teściowe niekiedy przeceniają swoją doświadczenie. Pragną też pokazać, jak bardzo synowa sobie nie radzi, bo owego doświadczenia nie ma.

Mój dom, moje zasady

Masz myć podłogi tym, a nie innym płynem, zmywać naczynia, robić zakupy na jej żądanie, a o sukienkach i szpilkach zapomnij. Nie uzyskaliście z mężem pełnej samodzielności i macie teściów przez ścianę. Niektóre teściowe to wykorzystują, aby dyktować małżonkom warunki. Do tego często wypominają fakt, że mieszkacie u nich. Mogą też grozić, np. wyrzuceniem z domu. Takie teściowe są autokratyczne i najzwyczajniej w świecie wykorzystują swoją dominującą pozycję.

Co z tym fantem począć? Najprościej trzymać teściową na dystans. Musisz także zaangażować w sprawę męża i uświadomić go, jak sprawy się mają. W gruncie rzeczy to on musi porozmawiać z matką i uregulować wasze relacje. Nie jest to łatwe, bo jemu zależy i na tobie i na matce. Warto jednak mieć na uwadze, że to konieczne dla dobra was wszystkich.

Źródło: psychologiakobiety.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl. #społeczeństwo #psychologia