Ile razy słyszeliście od swoich kolegów/koleżanek wegan słowa: ,,Fu! Jak ty możesz jeść tę krowę, ona kiedyś żyła i czuła, jesteś mordercą!''? No cóż, teraz możecie im powiedzieć to samo, kiedy z pewnością siebie spożywają owsiankę oraz jedzą bezglutenowe tosty z serem migdałowym i kotletem sojowym, bo ta soja i zboża kiedyś też czuły i żyły.

Rośliny słyszą...

Ten fakt został stwierdzony już dawno. Wiele doświadczeń pokazało wpływ fal dźwiękowych na wzrost i zachowanie roślin. Badacze testowali multum muzycznych pomysłów - od chaotycznych szumów i trzasków po symfonie Mozarta. Większość wyników była dość przewidywalna. Na przykład młode korzenie kukurydzy rosną w stronę ciągłych tonów w okolicach 200-300 Hz, ponieważ przypominają one dźwięki szumów powietrza lub wody: korzenie roślin do prawidłowego rozwoju potrzebują właśnie tlenu i wilgoci.

Reklamy
Reklamy

Inny fakt z kolei może wydać się całkiem zaskakujący, bo potwierdza ,,słyszenie'' roślin już w bardzo wczesnym stadium - jeszcze w formie nasion. Artykuł naukowy ,,Acoustic and magnetic communication in plants", którego autorką jest, między innymi, Monica Gagliano, dowodzi, że nasiona papryki chilli Capsicum annuum są w stanie wyczuć wśród swoich sąsiadów inne nasiona tego samego gatunku, krótko mówiąc - swoich krewnych. Autorzy proponują nowy, alternatywny do dotychczasowych mechanizm, według którego nasiona komunikują się między sobą za pomocą sygnałów akustycznych i/lub magnetycznych na poziomie atomowym. To tak, jak byśmy słyszeli wibracje atomów z ciała drugiej osoby. Całkiem nieźle, jak na paprykę, którą więzisz w lodówce, a później dodajesz do kanapek, morderco.

...gdy je zjadasz!

Tak, tak! Właśnie gdy zjadasz ogórek lub paprykę z lodówki, wcześniej torturując je przez krojenie nożem, zostajesz roślinnym seryjnym zabójcą; oczywiście idąc tokiem rozumowania tzw.

Reklamy

,,moralnych wegan z przekonania'', którzy nie jedzą produktów pochodzenia zwierzęcego, bo te zwierzęta to wcześniej boli, gdy są przerabiane na jedzenie. Pogadajmy zatem z rośliną. Nic szczególnego, zwykły kwiatek - można by rzec. Ale ten ,,zwykły kwiatek'' Arabidopsis ze zdjęcia powyżej wyróżnia się - jawnie pokazuje nam, że słyszy gdy jest zjadany. Otóż gąsienica bielinka podczas konsumpcji liści generuje pewne odgłosy, coś w rodzaju mlaskania. Wspomniana roślina nie tylko czuje, że zaczyna jej ubywać, ale również słyszy zagrożenie i zaczyna wytwarzać substancję obronną. Zostało to sprawdzone w czasie doświadczenia. Na powyższym zdjęciu dźwięki wydawane przez jedzącą gąsienicę są nagrywane poprzez mini mikrofon. Następnie to nagranie było odtwarzane w obecności rośliny już bez gąsienicy bielinka, co powodowało taką samą reakcję liści. W rezultacie wyszło na jaw, że Arabidopsis reaguje substancją obronną na dźwięk bycia zjadaną. Poza układem nerwowym i słyszeniem, rośliny odbierają również zmiany natężenia światła oraz długości jego fal.

Reklamy

Są w stanie rozpoznawać różne kolory i wyczuwać na tej podstawie zmianę otoczenia (gdy rosną w doniczce i są przenoszone) oraz ją zapamiętywać. Być może, nawet rozpoznają i zapamiętują ludzkie twarze,  jeśli ktoś bardzo długo się wpatruje w liście lub kwiaty. W obliczu takich założeń jedyne moralnie akceptowalne style żywienia to skrajny frutarianizm (żywienie się tylko owocami, które same odpadły od drzewa) lub wręcz freeganizm - zjadanie tylko tego co ktoś wyrzucił do śmieci lub inaczej, żywienie się odpadami, padliną. Powodzenia! Obrońców praw zwierząt i wegan zapraszam do komentowania, a wszystkim prawdziwym miłośnikom flory polecam nurt Plantwave skupiający fanów naszych ziemskich, zielonych przyjaciół.

Źródło: iflscience.com #odżywianie #przyroda #wege