Sezon na orzechy i ziarna jest właściwie cały rok, ale to właśnie teraz częściej je jemy, miksujemy w koktajlach czy dodajemy do posiłków. Bardzo zdrowe orzechy, nasiona i ziarna są nieocenionymi źródłami minerałów i witamin. Nawet niewielka ich ilość, dosłownie dwie czy trzy sztuki, potrafi uzupełnić i pokryć nasze zapotrzebowanie na cenne pierwiastki.

Czy wiesz, że już 3 orzechy brazylijskie zaspokajają dzienne zapotrzebowanie na selen?

Koniecznie zaopatrz swoją spiżarnię w orzechy, nasiona i ziarna. Korzystaj z dobrodziejstw natury, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowych przesileń i wszędzie panujących wirusów i bakterii.

Reklamy
Reklamy

Orzechy są świetnym źródłem łatwo przyswajalnego magnezu, pamiętajmy o tym zwłaszcza wtedy, gdy pijemy dużo kawy, która go wypłukuje, lub prowadzimy stresujący tryb życia. W orzechach znajdziemy też bogactwo innych minerałów, koniecznych dla zachowania zdrowia i odporności, takich jak żelazo, wapń, fosfor, selen czy potas, oraz niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Dlaczego powinniśmy moczyć orzechy przed jedzeniem?

Powinniśmy to robić z kilku powodów, najważniejsze to:

- Moczone orzechy są zdrowsze, gdy je namoczysz uwalniają one inhibitory enzymów, które nie są trawione przez organizm, a niezbędne dla ziarna, aby zabezpieczyć je przed kiełkowaniem.

- Gdy orzechy są namoczone, zanim je zjesz lub zblendujesz w koktajlu, są one także bardziej miękkie, łatwiej i szybciej się trawią.

Reklamy

Nie obciążają organizmu (a zwłaszcza naszej trzustki) produkcją własnych enzymów, aby zniwelować inhibitory wzrostu, o których piszemy powyżej.

- Miękkie, namoczone wcześniej orzechy są smaczniejsze. Spróbuj koniecznie!

- To, że orzechy są bardziej miękkie, jest również zaletą dla wszystkich, którzy nie mają blendera o mocnej mocy.

Co jeszcze możemy zrobić z moczonych orzechów?

Polecamy mleko. Pyszne mleko roślinne zmiksujesz praktycznie z każdego orzecha, świetnie sprawdzą się tu migdały, orzechy włoskie, laskowe, nerkowce, brazylijskie, makadamia, pistacje, ale też słonecznik, sezam, pestki dyni, wiórki kokosowe oraz ziarna jak ryż, konopie, komosa ryżowa czy płatki owsiane, jaglane albo inne płatki lub otręby. Generalną zasadą miksowania mleka roślinnego są proporcje 4:1, tj. 4 szklanki wody na 1 szklankę ziaren, nasion czy orzechów, ale tak naprawdę ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia. Możesz użyć mniejszą ilość wody dla wzmocnienia smaku i gęstości odżywczej mleka lub mniejszą dla większego rozcieńczenia.

Po zblendowaniu przelewamy mleko do słoika lub dzbanka przez gazę, wyciskamy i gotowe. Możemy dodatkowo wzbogacić smak mleka, dodając sól, cynamon, wanilię, syrop klonowy, miód i inne dodatki dosmaczające. Polecamy ten sposób, gdyż mleko jest wtedy dokładnie takie, jakie lubicie, i smakuje zarówno w koktajlach, śniadaniowych owsiankach, jak i pite samodzielnie.

źródło: zielonekoktajle.blogspot.com/p/zrob-sam.html #jedzenie #odżywianie #zielone koktajle