W związku z dziesiątą rocznicą śmierci Jana Pawła II pojawiły się pytania, na ile nauka Papieża Pielgrzyma zmieniła świat, a w szczególności - Polaków. TNS Polska przeprowadził w związku z tym badanie, którego wyniki chcemy przybliżyć. Sondaż został przeprowadzony od13 do18 marca br. na ogólnopolskiej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku 15 lat i więcej.

Czy pod wpływem Jana Pawła II Polacy stali się lepsi?

2 kwietnia mija 10. rocznica śmierci Jana Pawła II. To smutne wydarzenie zjednoczyło wówczas Polaków, zarówno wierzących, jak i niewierzących, bo wszyscy dostrzegali w Papieżu Pielgrzymie niezwykłego człowieka.

Reklamy
Reklamy

Kiedy już podczas pogrzebu wierni wołali "Santo subito", można się było spodziewać, że #Jan Paweł II pozostawi po sobie wśród żyjących, a tym bardziej - wśród rodaków, silną i trwałą zmianę na lepsze, że dzięki Jego nauce i śmierci ludzie staną się ogólnie lepsi. Jakie wnioski nasuwają się na podstawie przeprowadzonego przez TNS Polska sondażu?

Czy rzeczywiście polskie społeczeństwo stało się lepsze pod wpływem przeżycia śmierci Jana Pawła II? Na tak postawione pytanie ponad połowa badanych (56%) odpowiedziała: nie, przy czym 14% utrzymuje, że zdecydowanie nie. Jedynie 34% respondentów jest przeciwnego zdania, a tylko 5% badanych opowiada się za zdecydowanie pozytywnym wpływem Papieża Polaka. Przy czym w grupie wierzących i głęboko praktykujących takie przekonanie głosi 39, a w grupie niepraktykujących tylko 25%.

Reklamy

Więcej opinii negatywnych pochodzi od mężczyzn (60%) niż kobiet.

Okazuje się, że w tym roku częściej niż w 2010 wyrażana jest opinia o pozytywnym wpływie śmierci Papieża Pielgrzyma, jednak nie tak często, jak w rok po tym wydarzeniu (41%).

Czy poziom życia publicznego uległ poprawie?

Kolejne z postawionych pytań dotyczyło wpływu śmierci Jana Pawła II na poprawę poziomu życia publicznego w Polsce. 21% respondentów uważa, że zaszła w nim pozytywna zmiana, zdecydowaną poprawę dostrzega jedynie 3% ankietowanych. Jednakże zdecydowana większość badanych (69%) mówi o pogorszeniu się poziomu życia publicznego, przy czym co piąta osoba (21%) - o jego zdecydowanej zmianie na gorsze. Lepiej postrzegają problem osoby wierzące i praktykujące.

W tej sprawie wcześniejsze prognozy Polaków okazały się trafne: tuż po śmierci Jana Pawła II w 2005 roku wiarę w poprawę poziomu życia publicznego deklarowało niewiele więcej respondentów - 25%.

>>> ZOBACZ: 10 rocznica śmierci Jana Pawła II