Pamiętacie film "Poszukiwany, poszukiwana"? Stanisław Maria Rechowicz musiał tam udawać Marysię do czasu wyjaśnienia sprawy zaginionego z muzeum obrazu. W Egipcie miała miejsce podobna historia - ale to nie był film.

Abu Daooh liczy sobie 64 lata, z czego ostatnie 43 spędziła... jako mężczyzna. Jak powiedziała, zmusiły ją do tego okoliczności życiowe. Mąż zmarł przed gdy była w ciąży i została bez środków do życia. Zdecydowała się podjąć pracę jako mężczyzna, a dzięki przebraniu była w stanie skutecznie przeprowadzić swój plan. Tu znowu przypomina się polski element - "Czterdziestolatek", gdzie Irena Kwiatkowska była kobietą pracującą, która żadnej pracy się nie bała. Abu również nie - nosiła cegły, worki z piaskiem i cementem, a także polerowała buty. Dzięki temu była w stanie utrzymać siebie i małą córkę, która dziś jest już dorosłą kobietą i bardzo docenia poświęcenie swojej matki. Sama zaś Abu wstaje co dnia o szóstej rano i udaje się na dworzec kolejowy w Luksorze, aby zarabiać na życie polerowaniem butów.

Matka idealna, a co z córką...?

Gdy sprawa wyszła na jaw nie wybuchło oburzenie - choć w Egipcie dominują muzułmanie, którzy mogliby potraktować życie Abu Daooh jako łamanie świętych praw. Wręcz przeciwnie - została nazwana "idealną matką", a rząd przyznał jej medal. Odbierając go, podziękowała wszystkim, którzy wspomogli ją w ciężkich chwilach, a także wyraziła nadzieję, że doczeka lepszych dni w Egipcie. Co jednak gryzie mnie w tym wszystkim, to... córka Abu. Wyszła za mąż za mężczyznę, który krótko potem pochorował się tak bardzo, że nie był w stanie pracować. W związku z czym... Abu Daooh znowu wzięła na siebie ciężar utrzymania - tym razem nie tylko córki, ale i zięcia. Jeżeli córka jest taka dumna ze swej matki, zadaję sobie pytanie, co teraz zrobi, aby i matka była z niej dumna? Utrzymywanie dwojga dorosłych ludzi przez starszą już kobietę to lekka przesada. Jeśli zaś jest bezrobotna, to widać - cóż - w matkę się raczej nie wdała. Choć oczywiście Abu Dooh wypada życzyć jak najlepiej i przede wszystkim - spokojnej starości.

#praca