Każdy właściciel czworonoga doskonale wie, że jest on najlepszym przyjacielem człowieka. Dawniej pomagał w zdobywaniu pożywienia, brał udział w polowaniach, obecnie stróżuje i dotrzymuje towarzystwa. Od zawsze wiernie służył swemu panu nieraz przypłacając to życiem czy kalectwem. Historia zna bowiem wiele przykładów narażania życia przez psa, kiedy bronił swoich bliskich.

Pies w Starożytnym Egipcie

W czasach starożytnego Egiptu oswojone zwierzęta traktowano na równi z członkami rodziny. Dość nietypowe było też obchodzenie żałoby po utracie zwierzęcia. Na przykład: po śmierci psa, jego właściciel golił sobie głowę.

Reklamy
Reklamy

Egipcjanie jako pierwsi ustalili prawo chroniące psy, mimo iż, jak wiadomo, nie przejmowali się zbytnio losem swoich niewolników. W sumie to nie wiadomo dlaczego zwierzęta zajmowały tam tak wysoką pozycję. Wśród egipskich bogów przedstawianych w postaci półludzkiej-półzwierzęcej, znajdujemy między innymi psiogłowe bóstwa (np. Anubis).

Anubis - opiekun zmarłych i cmentarzysk, przedstawiany jest jako zwierzę podobne do szakala; czarnej barwy, o długich nogach, spiczastych uszach z puszystą wilczą kitą. Jego szyję ozdabiała złota obroża. Nie wiadomo czy takie zwierzę istniało naprawdę, czy było wymyślone; przypuszczalnie mogło być krzyżówką szakala i charta tesa.

Charty - to najstarsze psy na świecie, wyhodowane prawdopodobnie na Bliskim Wschodzie. Dowodzą tego najstarsze znaleziska w postaci malowideł naskalnych i rzeźb.

Reklamy

Pies w Mitologii perskiej

Saluki, znane też jako Królewskie Psy z Egiptu, to charty, których rasa przetrwała do czasów dzisiejszych (chart perski). Według wierzeń arabskich - zesłał je na Ziemię Allah, dlatego zwane też zostały Świętymi Psami Allaha. Dawniej służyły do polowań na gazele, obecnie ich rola sprowadza się do roli psa towarzysza.

Pies jako strażnik krainy umarłych

Według mitologii egipskiej, greckiej i nordyckiej, pies był pośrednikiem pomiędzy światem żywych a światem umarłych i dlatego często towarzyszył konającemu aby ułatwić bezpieczne przejście jego duszy w zaświaty.

W mitologii greckiej najbardziej sławnym przewodnikiem do krainy umarłych był trzygłowy pies Cerber. Jego zadaniem było: strzec wejścia, czyli nie wypuszczać dusz zmarłych, ani nie wpuszczać tam żywych.

W opinii ludowych wierzeń, pies miał niezwykłe zdolności widzenia duchów, dlatego jego wycie tłumaczono jako zapowiedź nadchodzącej śmierci kogoś z bliskiego otoczenia.  Inna hipoteza - ujadanie psów to płacz potępionych dusz wędrujących po świecie.

Reklamy

Praktyki magiczne

U Słowian praktykowane były tzw. ofiary zakładzinowe. Polegały one na umieszczeniu czaszki psa pod fundamentami budowanego domu, by dusza zwierzęcia strzegła jego wejścia przed niebezpieczeństwem. Przed głową psa (czaszką) stawiano wówczas garnek z pokarmem dla "czuwającego" i "strzegącego". Tego typu znaleziska odkryto m.in. pod fundamentami chudowskiego zamku na Śląsku, podczas tamtejszych prac archeologicznych. Psie czaszki odgrywały również ważną rolę w miejscach pochówku eskimoskich dzieci. Miały one za zadanie bezpiecznie przeprowadzić dziecięce dusze do krainy wieczności.

Wyznawcy niektórych wschodnich religii uważają, że pies może być kolejnym wcieleniem człowieka w przypadku odbywania przez niego kary za popełnione grzechy w poprzednim życiu...

Niezwykłe zdolności naszych czworonogów

Bez względu na wierzenia i tradycje, obecne doświadczenia potwierdzają, iż psy rzeczywiście mają niezwykle zdolności. Dzięki swemu doskonałemu węchowi, są świetnymi tropicielami nie tylko na polowaniach w roli płochaczy, ale są również zatrudniane w służbach celnych, w policji, ratownictwie, oraz w charakterze asystenta osób niewidomych. Świetnie sprawdzają się w terapiach z dziećmi (dogoterapia). Ostatnimi czasy również odnoszą sukcesy w medycynie. Okazuje się, że potrafią bezbłędnie zlokalizować miejsca komórek nowotworowych (!). Obecnie wykorzystuje się je w eksperymentach wczesnego wykrywania raka skóry, płuc, piersi i pęcherza moczowego. Największymi osiągnięciami w tej dziedzinie cieszą się labradory, owczarki, spaniele i sznaucery. Ich skuteczność ocenia się na 70-90 % (dane prof. T. Jezierskiego z Instytutu Genetyki i Hodowli PAN w Jastrzębcu pod Warszawą.) Obecnie nie mogą jeszcze zastąpić aparatury medycznej ale w przyszłości... kto wie?

>>> ZOBACZ: Żyć jak pies z kotem. Życie nadaje nowe znaczenia