Ostatni weekend marca 2015 obfituje w atrakcje. Na początek Godzina dla Ziemi, która w tym roku w Polsce organizowana jest pod nazwą "Godzina dla morświna". Akcja ma międzynarodowy charakter (organizowana przez World Wide Fund for Nature) i polega na zgaszeniu światła i wstrzymaniu się od używania energii elektrycznej na bite 60 minut. W Warszawie podczas Godziny dla Ziemi zostanie wygaszone oświetlenie elewacji Pałacu Kultury i Nauki. Gdy już włączymy światła będziemy mogli rozpocząć nerwowe oczekiwanie na zmianę czasu 2015. Każda zmiana czasu wprawia mnie w stan lekkiego poddenerwowania. Budząc się po zmianie czasu, nigdy nie wiem, czy mogę spać dalej, czy powinnam już wstać. Od jakiegoś czasu sprawę ułatwiają smartfony, bo przestawiają się same, w efekcie czego nie musimy zastanawiać się, w którą stronę przesunąć wskazówki. Uff...

Kto widział morświna?

Podejrzewam, że większość z Was nie wie, co to jest morświn, jak wygląda i dlaczego gaszenie światła na godzinę ma mu pomóc. Ja nie wiedziałam, a ponieważ mam dociekliwą naturę, postanowiłam zerknąć na delikwenta w Google'ach. A tam... Okazuje się, że morświn to taki nasz polski, bo żyjący w Bałtyku delfin - no ok, krewny delfina - a do tego waleń. Zaintrygowana sprawdzam dalej. Morświny są nieszczęśliwe! Jest ich bardzo mało - zaledwie 450 sztuk i grozi im wyginięcie. Stąd też organizatorzy Godziny dla Ziemi 2015 w Polsce postanowili zwrócić uwagę obywateli na los tych biednych ssaków. Na oficjalnej stronie akcji znajdziemy apel, którego podpisanie ma przekonać urzędników do akceptacji "Programu ochrony morświna". Po kliknięciu w program spotkamy się z plikiem tekstowym, liczącym około 90 stron. Na szczęście strona akcji Godzina Dla Ziemi oferuje też skrótowy film, w którym zobaczymy, jak wyglądają morświny i dlaczego giną. Uff... po raz drugi.

To w końcu, w którą stronę przestawiamy te zegarki?!

Podczas przestawiania czasu z zimowego na letni przesuwamy wskazówki zegara do przodu! Czyli np. z godz. 1:00 na godzinę 2:00. Po co przestawiamy czas? Na początku XX wieku władze niemieckie stwierdziły, że przesunięcie czasu zaowocuje mniejszym zużyciem prądu, który wówczas produkowano przede wszystkim z węgla. W dzisiejszych czasach argument ten nie jest istotny. Zmiana czasu jest więc zwykła umową społeczną, do której nasze organizmy będą musiały się przyzwyczajać przez co najmniej tydzień po jej wprowadzeniu. Co ciekawe w 2011 roku rozporządzeniem Dmitrija Miedwiediewa zmiana czasu w Rosji została zniesiona. Jak argumentował ówczesny prezydent "konieczność przystosowania się do nowego czasu wiąże się ze stresem i chorobami". Czym jest czas? To pytanie najlepiej zadać fizykom, chociaż przez ostatnich kilkanaście lat wpływ czasu na ludzi badają również psychologowie. Czekając na spotkanie z osobą, która się spóźnia można odnieść wrażenie, że podejście do czasu to faktycznie bardzo indywidualna sprawa. Z pewnością czas ma znaczenie w społeczeństwach znajdujących się na wysokim poziomie rozwoju. W społecznościach pierwotnych, w których nie wprowadzono czasu urzędowego, pojęcie czasu jest rozumiane w zupełnie inny sposób. Zwrócił na to uwagę m.in. Ryszard Kapuściński w "Hebanie", gdzie opisał niesamowitą cierpliwość ludności zamieszkującej Afrykę w połowie XX wieku tymi słowami:

"Toteż Afrykanin, który wsiada do autobusu, nie pyta, kiedy autobus odjedzie, tylko wchodzi, siada na wolnym miejscu i od razu zapada w stan, w jakim spędza znaczną część swojego życia - w stan martwego wyczekiwania. (...) Gdzieś w świecie krąży, płynie tajemnicza energia, która, jeżeli zbliży się i nas wypełni, da nam siłę, aby uruchomić czas - coś zacznie się dziać. Dopóki jednak to nie nastąpi, trzeba czekać - wszelkie inne zachowanie jest złudą i donkiszoterią"

Godzina dla Ziemi, godzina do przodu

Zmiana czasu z zimowego na letni jak co roku będzie zaskoczeniem dla zegarów biologicznych. Nasze organizmy odchorują wcześniejsze wstawanie i niestety musimy się z tym pogodzić. Co z Godziną dla Ziemi? Nie jest obowiązkowa, a zgaszenie światła zależy wyłącznie od naszej woli. To czy, będziemy żyć w czystym środowisku zależy nie od jednorazowego zgaszenia światła, a od naszych codziennych wyborów.



Źródło: tvp.info; godzinadlaziemi.pl #kampania społeczna