Rozporządzenie z grudnia ubiegłego roku znacząco ograniczyło wykaz potraw, na które bary mleczne mogą otrzymać dotacje. Na liście artykułów niepożądanych w kuchni baru mlecznego znalazły się zgodnie z nim praktycznie wszystkie przyprawy, z wyjątkiem soli i pieprzu świeżego (nie do kupienia w naszym kraju). Wykorzystujący je przedsiębiorca narażony był na utratę dotacji państwowej.

Pozwólcie trochę popieprzyć

W powstałej sytuacji przedsiębiorcy, prowadzący takie zakłady żywienia, wystosowali w tej sprawie petycję do ministra finansów Mateusza Szczurka, pod którą znalazło się ponad 2 tysiące podpisów. W odpowiedzi resort finansów opracował nowe przepisy, które wejdą w życie od kwietnia.

Reklamy
Reklamy

Tym razem projekt został opracowany we współpracy z przedstawicielami przedsiębiorców prowadzących bary mleczne, z uwzględnieniem ich uwag i wniosków w zakresie zasad dotowania posiłków serwowanych w barach mlecznych.

Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Finansów, Wiesława Drożdż, poinformowała, że nie tylko o ponad 20 surowców wzbogacono obowiązujący wykaz surowców do przyrządzania potraw, ale uproszczono także sposób naliczania narzutu i procedury ubiegania się o dotacje. Do uzgodnień międzyresortowych trafił projekt rozporządzenia ministra finansów - opublikowano go na stronie Rządowego Centrum Legislacji - w sprawie dotacji przedmiotowych do posiłków sprzedawanych w barach mlecznych, które ma określić stawkę dotacji, zasady ich udzielania i rozliczania oraz wykaz surowców do przygotowywania potraw.

Reklamy

Dotowane potrawy głównie dla jaroszy

Dofinansowanie posiłków to jedna z form wspierania osób o niższych dochodach, stanowiąca element realizacji polityki społecznej państwa. Jej zasadniczy cel stanowi wspieranie wskazanej grupy społecznej, wobec czego dotowane są tylko posiłki mleczno-nabiałowo-jarskie, a wykaz surowców ograniczono wyłącznie do stosunkowo tanich surowców, niezbędnych do przygotowania objętych wykazem potraw.

"Mleczarnia Nadświdrzańska" - pierwszym barem mlecznym

Przyjęło się uważać, że bary mleczne to pomysł z epoki PRL-u. Jednak naprawdę pierwszy bar mleczny powstał w Warszawie już w 1896 roku. Jadłodajnia nosiła nazwę "Mleczarnia Nadświdrzańska" i ulokowana była przy ulicy Nowy Świat. Otworzył ją Stanisław Dłużewski - hodowca bydła mlecznego, rolnik i ziemianin. Menu zawierało głównie dania mleczne oraz potrawy na bazie jajek (np. omlety), kasz i mąki (np. pierogi).

Najbardziej spektakularny obraz baru mlecznego z okresu PRL-u, a dokładniej przełomu lat 70. i 80., pokazany został w komedii Barei "Miś", jednak raczej nie zachęci on do odwiedzenia współczesnego baru, który, na szczęście, wygląda już zwykle zupełnie inaczej. A i potrawy z przyprawami innymi niż zwykła sól też na pewno będą smakować lepiej.

Źródło: PAP #gotowanie