W świetle przemian technologicznych widzimy systematyczny spadek sprzedaży i czytelnictwa prasy drukowanej. Użytkowników zyskuje natomiast #Internet. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta… informacje zamieszczane w Internecie mają dużo zalet.

W 2009 roku z Internetu korzystało około 50 proc. Polaków. Według badań GUS w 2012 roku dostęp do Internetu miało już około 65 proc. Polaków. Co trzeba dodać? Na przestrzeni lat 2006 - 2011 liczba osób czytających informacje w Internecie uległa podwojeniu.

Skupmy się na tym, co można nazwać informacją internetową. Moim zdaniem wszystko skąd można czerpać informacje. A informacje w Internecie można znaleźć wszędzie: na czacie, portalach społecznościowych, blogach, różnych stronach tematycznych, branżowych, portalach stacji radiowych, telewizyjnych i prasowych.

Zaletą informacji zamieszczanych w Internecie jest niezależność użytkownika. Sam  decyduje o czym w danym czasie chce czytać, bądź słuchać. Nie narzuca  tego wydawca, tak jak w przypadku prasy drukowanej. Wchodzi w wyszukiwarkę internetową i szuka danego pojęcia. Decyduje co chce wiedzieć, sam selekcjonuje to co jest dla niego ważne. 

Szybkość pozyskiwania informacji w Internecie nie może się równać z żadnym innym medium. Internauta chcąc pozyskać informacje ze świata mody nie musi iść do kiosku żeby kupić magazyn o modzie. Użytkownik, który chce znaleźć wiersz Leśmiana nie musi biec do księgarni, żeby wypożyczyć książkę z jego utworami. Przykłady są banalne, ale odzwierciedlają to co można znaleźć w Internecie bez wychodzenia z domu i utraty cennego czasu. Dodatkowo  informacji, za pomocą sieci, może szukać o każdej porze dnia i nocy, nie musi się liczyć z tym, że dany punkt , księgarnia czy kiosk mogą być zamknięte, albo w danej chwili nie będą posiadać materiału którego właśnie potrzebuje. 


Media przyczyniły się do powstania „dziennikarstwa obywatelskiego”. Dużą rolę w tym przypadku odegrał właśnie Internet. Nie ma na świecie tylu profesjonalnych dziennikarzy, którzy mogliby informować o każdym wydarzeniu na świecie. „Dziennikarstwo obywatelskie” daje szanse internautom na rozwijanie wiedzy, a dziennikarzom obywatelskim na rozwój swojego hobby jakim jest wrzucanie informacji do Internetu. Taka forma dziennikarska pozwala na dowartościowanie obywateli. Pokazywanie ich materiałów jest dowodem na to, że ta praca jest pożyteczna i konieczna. Choć „dziennikarstwo obywatelskie” posiada wady, mowa o nieprofesjonalnym sprzęcie, słabej jakości materiałach… to sprawia, że przedstawione informacje są bardziej autentyczne.