We wtorek (3.05) i środę (4.05), w tegorocznej Lidze Mistrzów rozpoczynają się rewanżowe mecze półfinałowe. We wtorek zagra #Bayern Monachium przeciwko Atletico Madryt, a w środę #Real Madryt podejmie Manchester City.

Real Madryt w sezonie 2015/2016

Real Madryt to drużyna, która od początku sezonu Champions League była typowana do wielkiego finału. Z łatwością pokonywała rywali, jakich losowanie postawiło jej na drodze. W fazie grupowej, w grupie A, spokojnie pokonali Szachtar Donieck i Malmö FF. Jedyny trudny rywal to Paris Saint-Germian, który awansował razem z Realem do kolejnego etapu. Hiszpanie z pierwszego miejsca (16 punktów), a Francuzi z drugiego (13 punktów).

Real w 1/8 finału zagrał przeciwko AS Romie, którą bez problemu pokonał w pierwszym meczu 0:2 (0:0), po bramkach zdobytych przez Cristiano Ronaldo (w 58’) i Jesé (w 86’). W drugim meczu 2:0 (0:0), a bramkę zdobył ponownie Cristiano Ronaldo (w 64’) i James Rodriguez (w 68’).

W ćwierćfinale Królewscy zmierzyli się z niemieckim VfL Wolfsburgiem, gdzie w pierwszym meczu ponieśli porażkę 2:0 (2:0). Bramki dla Wolfsburga zdobyli Ricardo Rodriguez w 18' z rzutu karnego i Maximilian Arnold (w 26’). Niemieccy kibice oszaleli ze szczęścia, bo ich ulubiona drużyna zdołała pokonać taki prestiżowy zespół jakim jest Real Madryt. Ale Królewscy, choć nie dowierzali temu, co się stało - w meczu rewanżowym pokonali Wolfsburg 3:0 (2:0), po trzech bramkach zdobytych przez Cristiano Ronaldo (w 16’, w 17’ i w 77’). Jedna bramka zaważyła na awansie Królewskich do półfinału.

Manchester City w tym sezonie

Inaczej wyglądała sytuacja Manchesteru City, który nie miał lekkiej drogi do półfinału Ligi Mistrzów. W fazie grupowej trafił na najtrudniejszą grupę (grupa D), gdzie zagrał z Juventusem Turyn, Sevillą FC i Borussią Mönchengladbach. Manchester awansował z pierwszego miejsca, zdobywając 12 punktów. Drugim zwycięzcą został Juventus Turyn, który zdobył 11 punktów.

W 1/8 finału Anglicy trafili na Dynamo Kijów - drużynę, która wydawałoby się będzie łatwym przeciwnikiem dla Manchesteru a sprawiła trudności. Wyspiarze pokonali ich w pierwszym meczu 1:3 (0:2), po bramkach zdobytych przez Sergio Agüero (w 15’), Davida Silva (w 40’) i Yaya Toure (w 90’). Gola honorowego dla Dynamo zdobył Vitaliy Buyalskyy w 58'. Rewanżowe spotkanie w 1/8 finału zakończyło się bezbramkowym wynikiem, ale bramki zdobyte w pierwszym meczu dały awans do ćwierćfinału Manchesterowi City.

W ćwierćfinale Anglicy zagrali przeciwko Paris Saint-Germian. Z analiz ekspertów wynikało, że to właśnie Paryżanie zagrają w półfinale. Obok Realu Madryt i Bayernu Monachium byli też typowani do zagrania w finale. Jak wiadomo piłka bywa nieprzewidywalna i zaskakująca. W pierwszym meczu tych drużyn padł remis 2:2 (1:1) – gole dla PSG zdobyli Zlatan Ibrahimović (w 41’) i Adrien Rabin (w 60’), a bramki dla Manchesteru zdobyli Kevin De Bruyne (w 38’) i Fernardinho (w 72’). Rozstrzygający mecz rewanżowy zakończył się wynikiem 1:0 (0:0) dla Manchesteru City, po golu zdobytym przez Kevina De Bruyne (w 76’). Jak oceniali francuscy eksperci, piłkarze z Anglii awansowali przez przypadek i duży łut szczęścia, bo to PSG powinno być w półfinale. Anglicy są wyszkoleni technicznie i może miewają więcej szczęścia, ale są też odważni, niczego się nie boją i na boisku potrafią pokazać ładną piłkę.

W półfinale

W półfinale trafili na groźnego i jednego z trudniejszych do pokonania rywali, czyli na Real Madryt. W piłce nożnej nie ma jednak rzeczy niemożliwych. Eksperci typują, że i tak Królewscy zagrają w finale. Czy tak się stanie - o tym przekonany się po zakończeniu meczu.

#Liga Mistrzów, mecz rewanżowe w półfinale, zostaną rozegrane o godzinie 20:40. Transmisja: Canal+.

  • Wtorek, 3.05.2016 r. – mecz Bayern Monachium – Atletico Madryt.
  • Środa, 4.05.2016 r. – mecz Real Madryt – Manchester City.

Źródło: polsatsport.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.