#Agnieszka Radwańska w dwóch setach (6:2, 7:6) pokonała w ćwierćfinałowym pojedynku prestiżowego turnieju WTA Indian Wells reprezentantkę Czech, Petrę Kvitovą. W meczu o finał jej rywalką będzie amerykanka Serena Williams, która zwyciężyła reprezentującą Rumunię Simonę Halep 6:4, 6:3. Skutkiem środowego zwycięstwa jest awans Radwańskiej na drugie miejsce w światowym rankingu tenisistek WTA. 

Polka, która zajęła trzecie miejsce w plebiscycie na dziesięciu najlepszych polskich sportowców 2015 roku, rozpoczęła turniej od "wolnego losu", który pozwolił jej bezpośrednio przejść do kolejnej fazy rozgrywek. Następnie Radwańska rozprawiła się z reprezentującą Słowację Dominikę Cibulkową (6:3, 3:6, 7:6), Moniką Niculescu z Rumuni (6:2, 6:1) oaz Jeleną Janković z Serbii (6:3, 6:3)

Dramatyczna końcówka

Ćwierćfinałowe spotkanie "Isi" z Kvitową okazało się niezwykle emocjonujące. Pierwsza partia z dużą przewagą, lecz nie bez problemów, rozstrzygnięta została na korzyść Radwańskiej. Drugi set dla naszej reprezentantki nie zaczął się najlepiej. To Czeszka uzyskała przewagę i udało się jej doprowadzić do wyniku 5:2. Jednakże, Radwańska przebudziła się w odpowiednim momencie. Niesamowity pościg ubiegłorocznej zwyciężczyni WTA Finals za wynikiem sprawił, że to ona mogła po 95 minutowym widowisku unieść ręce w geście triumfu. 

Williams: To będzie świetny pojedynek 

Dzięki ćwierćfinałowemu zwycięstwu, rozstawiona z numerem trzecim Agnieszka Radwańska w piątek zmierzy się z liderką światowego rankingu, Sereną Williams.

"Lubię Agę zarówno na korcie, jak i poza nim. Uwielbiam oglądać to, jak gra, a poza kortem to jedna z najmilszych osób, jakie znam. To będzie świetny pojedynek. Szkoda, że to nie finał" – przyznała Amerykanka.

Do tej pory Polce udało się tylko raz odnieść zwycięstwo nad Sereną, miało to miejsce w Pucharze Hopmana, który przez zawodników postrzegany jest jako towarzyski. W turniejach o randze WTA obie panie grały przeciwko sobie 9 razy. Wszystkie spotkania kończyły się korzystnym rezultatem dla Williams.

Bez względu na wynik piątkowego meczu o finał, w poniedziałek Radwańska będzie mogła oficjalnie cieszyć się z drugiego miejsca w rankingu WTA.

źródło: sport.pl #tenis