Łukasz Kruczek stwierdził, że decyzja o rezygnacji z prowadzenia pierwszej kadry w żaden sposób nie była motywowana przez Zarząd Polskiego Związku Narciarskiego. Łukasz Kruczek najpierw konsultował się w tej sprawie z prezesem PZN Apoloniuszem Tajnerem, a ten następnie przekazał tę informacje wiceprezesom PZN - Andrzejowi Wąsowiczowi i Andrzejowi Kozakowi.

Jak przyznał sam zainteresowany, decyzja o rezygnacji była bardzo dobrze przemyślana, a powodem bynajmniej nie był żaden konflikt zarówno z samymi zawodnikami, jak i członkami sztabu szkoleniowego. Kruczek uznał, że po tylu latach trzeba dokonać w życiu pewnych zmian. Łukasz Kruczek dodał również, że przed nim jeszcze połowa intensywnego sezonu i absolutnie nie zamierza zwalniać tempa swojej pracy. 

Trudny sezon skoczków narciarskich 

Naszym skoczkom narciarskim nie idzie w tym sezonie najlepiej, mając na uwadze nie tylko spadek formy naszego podwójnego mistrza Olimpijskiego - Kamila Stocha, ale i całej reprezentacji. Czołowe imprezy takie jak Turniej Czterech Skoczni, czy Mistrzostwa Świata w skokach były delikatnie mówiąc mniej niż przeciętne w wykonaniu Biało-czerwonych. O ile bywały przebłyski bardzo dobrych skoków, to jednak w większości musieliśmy godzić się z lokatami naszych zawodników w drugiej, lub trzeciej dziesiątce, o ile w ogóle udało im się kwalifikować do drugiej serii.

Spokojne treningi i przełom w Zakopanem 

Wraz z pojawiającymi się złymi rezultatami i brakiem formy u naszych zawodników, trenerzy oraz sztab szkoleniowy kilkakrotnie podejmowali decyzje o odpoczynku i spokojnym treningu w kraju, który miał przywrócić dobre skakanie. Z pewnością w sercach wielu polskich kibiców zapaliła się nadzieja na sukcesy naszych skoczków po tegorocznym konkursie drużynowym na Wielkiej Krokwi, gdzie Polacy zajęli bardzo dobre (trzecie) miejsce.

Ostatnie konkursy pokazują jednak, że nasi skoczkowie szukają formy. 

Kto po Łukaszu Kruczku?

Po oficjalnej decyzji trenera Łukasza Kruczka o rezygnacji z prowadzenia pierwszej kadry, natychmiast zaczęły pojawiać się spekulacje, kto go zastąpi. Jak na razie do najczęściej wymienianych nazwisk zalicza się m.in. byłego trenera kadry czeskiej Vasje Bajca, czy Stefana Horngacher'a. 

Łukasz Kruczek był trenerem pierwszej kadry skoczków narciarskich od 2008 roku. Do jego największych sukcesów z pewnością można zaliczyć dwa złote medale Olimpijskie Kamila Stocha podczas IO w Soczi w 2014 roku. 

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #Igrzyska Olimpijskie