Niedzielny mecz z Irlandią będzie naszym ostatnim pojedynkiem w eliminacjach Mistrzostw Europy 2016. Jeżeli chcemy bezpośrednio awansować na przyszłoroczne #Mistrzostwa Europy we Francji, musimy wygrać z Irlandią bądź zremisować 0:0 lub 1:1. Wyższy bramkowy remis (na przykład 2:2, 3:3, 4:4) lub nasza porażka będzie premiować Irlandię, a my zakończymy eliminacje na trzeciej pozycji, która daje możliwość gry w barażach.

Niemcy raczej nie pomogą

Możliwy jest jeszcze scenariusz, w którym Niemcy przegrywają u siebie z Gruzją. Wówczas możemy zremisować z Irlandią nawet 2:2, a i tak wywalczymy bezpośredni awans na EURO. W takiej sytuacji zajmiemy drugie miejsce w tabeli za Irlandią, a Niemcy będą musieli walczyć o awans w meczach barażowych. Ten scenariusz jednak wydaje się mało prawdopodobny, ponieważ Niemcy są zdecydowanym faworytem w starciu z Gruzją. Trudno sobie wyobrazić sytuację, w której Mistrzowie Świata przegrywają przed własną publicznością z Gruzinami.

Liczymy na Lewandowskiego

Wszyscy kibice reprezentacji mają nadzieję, że #Robert Lewandowski znów popisze się niesamowitą skutecznością. W meczu ze Szkocją "Lewy" dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, dzięki czemu wywieźliśmy ze Szkocji bardzo ważny punkt, który daje nam w miarę korzystną sytuację przed niedzielnym pojedynkiem z Irlandczykami. Obecnie Lewandowski jest liderem klasyfikacji strzelców eliminacji Mistrzostw Europy z 12 bramkami na swoim koncie i wiele wskazuje na to, że kapitan reprezentacji Polski ostatecznie zostanie najlepszym strzelcem kończących się eliminacji.

Bez Rybusa, Milika i Jodłowca

Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki nożnej, podał na Twitterze informację, ze w meczu z Irlandią nie zagrają Maciej Rybus, Arkadiusz Milik oraz Tomasz Jodłowiec. Rybusa i Jodłowca eliminują urazy mięśniowe, natomiast napastnik Ajaxu Amsterdam naderwał mięsień skośny brzucha. Czy w takiej sytuacji reprezentacja Polski poradzi sobie z Irlandią? Początek spotkania w niedzielę o godzinie 20:45. Zachęcamy do gorącego kibicowania "biało-czerwonym"!

źródło: 90minut.pl, twitter.com #piłka nożna