Mecz Polska - Czechy zostanie rozegrany 17 listopada o godzinie 20:45 na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Mimo że będzie to jedynie mecz towarzyski, pojedynek z naszymi sąsiadami zapowiada się bardzo emocjonująco. Bilety rozeszły się w kilka godzin, więc najprawdopodobniej na meczu zasiądzie komplet 43863 widzów. 

Pierwszeństwo dla posiadaczy Kart Kibica 

Pierwsi o bilety mogli postarać się posiadacze Kart Kibica. Ogólnie ceny biletów na mecz z Czechami rozpoczynają się od 40 złotych. Najdroższe bilety można zakupić w cenie 70 złotych, więc śmiało można stwierdzić, że są to bardzo atrakcyjne ceny dla polskich kibiców. Tylko w kilka godzin rozeszło się ponad 10 tysięcy biletów. W sobotę ruszyła sprzedaż wejściówek dla wszystkich fanów. W nocy nastąpiło wielkie obciążenie serwera, a bilety zostały wyprzedane w kilka godzin.

Zapanowała wielka moda na reprezentację, niemal wszyscy chcą na żywo obejrzeć piłkarzy klasy światowej, takich jak #Robert Lewandowski czy Grzegorz Krychowiak. Wokół polskiej kadry zapanowała dobra atmosfera, po ostatnich wynikach i awansie reprezentacji na EURO 2016

Czesi górą we Wrocławiu

Z Czechami we Wrocławiu mierzyliśmy się w fazie grupowej Mistrzostw Europy w 2012 roku. Wówczas przegraliśmy 0:1 po golu Petra Jiracka i odpadliśmy z polsko-ukraińskiego turnieju. Wówczas reprezentacja rozegrała bardzo słabe spotkanie i kibice na długi czas stracili zaufanie do "biało-czerwonych".

Miejmy nadzieję, że tym razem reprezentacja Polski stanie na wysokości zadania i zrewanżuje się naszym południowym sąsiadom. 

Wcześniej zagramy z Islandią

Natomiast 13 listopada na Stadionie Narodowym w Warszawie zostanie rozegrany mecz Polska - Islandia. Początkowo Polacy mieli zmierzyć się z Walią, jednak nastąpiła zmiana rywala. Islandia dla przeciętnego kibica nie jest zbyt medialną drużyną, jednak jest to również bardzo silna reprezentacja.

Islandczycy w eliminacjach do Mistrzostw Europy we Francji zajęli drugie miejsce w grupie, tuż za... Czechami. Islandczycy wyprzedzili w grupie Turcję i Holandię, której zabraknie na przyszłorocznym EURO. Liczymy na to, że podopieczni Adama Nawałki w obu meczach towarzyskich pokażą się z dobrej strony. 

źródło: pzpn.pl #piłka nożna