#Jakub Błaszczykowski został nowym piłkarzem Fiorentiny, która na co dzień występuje w rozgrywkach włoskiej ekstraklasy. W poprzednim sezonie Fiorentina zajęła na koniec sezonu 4. miejsce w tabeli Serie A. Fiorentina wypożyczyła Błaszczykowskiego na jeden sezon, z opcją pierwokupu po zakończeniu okresu wypożyczenia. 29-latek od kilku miesięcy nie mógł liczyć na regularne występy w barwach Borussii Dortmund, dlatego od pewnego czasu zaczęto go łączyć z transferem do innego klubu. Sytuacja Błaszczykowskiego w Borussii zrobiła się jeszcze gorsza, gdy trenerską ławkę opuścił Jurgen Klopp. Obecny trener BVB, Thomas Tuchel, nie widział miejsca w składzie dla byłego kapitana reprezentacji Polski

Transfer na ostatnią chwilę

W ostatni dzień okienka transferowego po Błaszczykowskiego zgłosiła się Fiorentina, która szukała solidnego wzmocnienia swojego zespołu. Włosi zapłacili Borussii za wypożyczenie milion euro, a w przypadku kupna polskiego zawodnika, Fiorentina musiałaby dopłacić Niemcom sześć milionów. Błaszczykowski w czołowej drużynie włoskiej ekstraklasy na pewno znajdzie swoje miejsce. 29-letni zawodnik będzie mógł grać we Włoszech na prawym skrzydle, ale także na prawej obronie - w przypadku, gdy Fiorentina będzie ustawiona formacją, w której występuje trzech obrońców. Wówczas Błaszczykowski będzie odgrywał rolę "wahadłowego". Już niedługo zobaczymy Błaszczykowskiego w barwach Fiorentiny w Poznaniu, ponieważ Włosi są rywalem Lecha w fazie grupowej Ligi Europy. 

"Kuba" w Borussii legendą

Jakub Błaszczykowski do Borussii Dortmund przeszedł w sezonie 2007/08 z Wisły Kraków. Z niemiecką drużyną sięgnął po dwa tytuły Mistrza Niemiec, Puchar Niemiec i trzy Superpuchary. Ponadto Borussia zagrała również w finale Ligi Mistrzów, dzięki czemu Błaszczykowski przez kibiców Borussii traktowany jest, jako prawdziwa ikona. Niemiecki klub znalazł już następcę Błaszczykowskiego. Dortmundczycy wypożyczyli z Manchesteru United utalentowanego Adnana Januzaja. 20-letni Belg nie mógł liczyć na regularne występy w pierwszym zespole "Czerwonych Diabłów". 

Źródło: www.90minut.pl #piłka nożna #Bundesliga