Sepp Blatter poskarżył się holenderskiej gazecie „De Volkskrant” na szefa UEFA Michela Platiniego. W wywiadzie zatytułowanym „Piłka jest moją pasją, nie zajmuję się nią po to, aby się wzbogacić” zarzucił Platiniemu, że 29 maja, podczas kongresu FIFA, Francuz próbował wywrzeć na nim presje zastraszając jego brata Piotra. To pierwszy tak obszerny wywiad Blattera od kilku miesięcy.

Co zrobił Platini?

„Platini był na lunchu z moim bratem. Powiedział do niego: Powiadom Seppa, aby wycofał się z kandydowania, albo pójdzie do więzienia” – powiedział Blatter. Według naocznego, ale anonimowego świadka tej rozmowy, 80-letni brat Seppa wybuchnął płaczem.

Na te oskarżenia nie zareagował jeszcze sam Platini, ale ludzie z jego otoczenia je odrzucają. Mówią, że to fałszywa historia z serii wielu, które są rozsiewane w Zürichu, aby odwrócić uwagę świata od prawdziwych problemów, przed którymi stoi FIFA.

„Prezydent UEFA na pewno nie będzie odpowiadał na te śmieszne zarzuty. Michel Platini jest obecnie, wspólnie z krajowymi stowarzyszeniami, zajęty przygotowaniem programu dla FIFA, który poprawi wizerunek i reputację Federacji - powiedziała anonimowo osoba związana z Platinim.

Co się naprawdę stało?

Dwa dni przed wyborami władze Stanów Zjednoczonych aresztowały w hotelu w Zürichu 7 wysokich rangą urzędników FIFA pod zarzutem korupcji. Nie zmieniło to decyzji Blattera, który ponownie, po raz czwarty, został wybrany prezydentem Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej. Pokonał jordańskiego księcia, który miał pełne poparcie Platniego.

Jednak 79-letni Blatter po kilku dniach ogłosił odejście ze stanowiska. Co się w tym czasie stało, co wpłynęło na tę decyzję? Szwajcar nie zdradził szczegółów, ale przyznał, że presja na niego i na FIFA nie zostawiała mu wyboru. „Stanąłem przed tsunami. To był szok. To nie była łatwa decyzja, ale to dało mi czas na zastanowienie się, co poszło nie tak”.

Co poszło nie tak? O tym, co naprawdę zaszło pomiędzy jego reelekcją i dymisją Blatter nie odpowiedział. Ale zapewnił holenderskich dziennikarzy, że zrobi to w momencie, gdy nie będzie już prezydentem FIFA.

Zdecydowanie zaprzeczył, że słowa Platniego do brata miały wpływ na jego dymisję. Podkreślił też, że odszedł ze stanowiska nie po to, aby chronić siebie. „Zrobiłem to, aby chronić instytucję i moją rodzinę przed atakami, a nie w celu ochrony siebie. Nie potrzebuję żadnej pomocy, jeśli chodzi o moją osobistą uczciwość”.

Sepp Blatter od czasu ustąpienia z funkcji prezydenta FIFA nie wypowiadał się obszernie na temat tamtych wydarzeń. Ale teraz, na 6 miesięcy przed nowymi wyborami w FIFA postanowił udzielić obszernego wywiadu holenderskiej gazecie „De Volkskrant”. Swoją decyzję wytłumaczył właśnie tym, że musi chronić swoją rodzinę.

Źródło: volkskrant.nl #piłka nożna #Holandia