Mistrz i wicemistrz Polski w fazie grupowej Ligi Europa walczą nie tylko dla siebie, ale też dla całej polskiej piłki. Dobre występy pozwolą na awans nawet na 15. miejsce w rankingu #UEFA!

Bonusy za 15. miejsce

Federacja sklasyfikowana na 15. miejscu ma 5 reprezentantów w europejskich pucharach. Mistrz i wicemistrz kraju walczą o Ligę Mistrzów, zaczynając od 3. fazy eliminacji. Do gry w piłkarskiej elicie konieczne jest przejście przez dwie fazy kwalifikacji. Porażka w pierwszej z nich oznacza, że zespół będzie walczyć o grę w Lidze Europa. Awans do ostatniego etapu eliminacji do Ligi Mistrzów gwarantuje jednocześnie co najmniej fazę grupową "Europa League".

O Ligę Europa grają też trzy kolejne drużyny z danego kraju. Zdobywca krajowego pucharu oraz brązowy medalista rozgrywek ligowych zaczynają grę w III rundzie eliminacyjnej, a jedynie czwarty zespół ligowy musi walczyć w II rundzie kwalifikacji. Jest to o tyle ważne, że II runda kwalifikacji rozgrywana jest w trzecim i czwartym tygodniu lipca. Startując w III rundzie eliminacji, ma się o 2 tygodnie więcej na przygotowanie.

Tak wygląda obecnie interesująca nas część europejskiego rankingu (kolejno: federacja, liczba drużyn, które uczestniczyły w tym sezonie w rozgrywkach, współczynnik, liczba drużyn grających w Lidze Mistrzów i liczba drużyn grających w Lidze Europa):

15 Rumunia (5) 25,383 0 LM, 0 LE16 Chorwacja (4) 23,375 1 LM, 0 LE17 Austria (4) 23,000 0 LM, 1 LE18 Cypr (4) 21,675 0 LM, 1 LE19 Polska (4) 20,750 0 LM, 2 LE20 Szwecja (4) 19,375 1 LM, 0 LE21 Izrael (4) 18,625 1 LM, 0 LE22 Białoruś (4) 18,500 1 LM, 1 LE

Polska ma 4,633 punkta straty do zajmującej 15. miejsce Rumunii. Ale wszystkie rumuńskie zespoły odpadły z rozgrywek w fazie eliminacji i nie poprawią federacyjnego współczynnika! Aby Polska przegoniła Rumunię, Legia i Lech muszą w sumie zdobyć 19 punktów. W fazie grupowej to 9 zwycięstw i 1 remis, 8 zwycięstw i 3 remisy lub 7 zwycięstw i 5 remisów.

Polskie szanse punktowe

Wiele zależy od tego, na jakie drużyny polskie zespoły trafią w grupach. Zanim się tego dowiemy można w miarę realnie przyjąć, że Legia i Lech zdobędą w sumie 14 punktów (np. 5 zwycięstw i 4 remisy). Dalszych punktów trzeba będzie więc szukać w fazie pucharowej, w dodatku prawdopodobnie konieczny będzie awans do 1/8 finału. Czy jest to osiągalne? Może wreszcie uda się przełamać pucharową niemoc?

Oczywiście nie tylko Polska będzie zdobywać punkty. Ale najgroźniejsi rywale mają już tylko po jednej punktującej drużynie. Mistrz Chorwacji, Dinamo Zagrzeb, grać będzie w Lidze Mistrzów. Mając w grupie Bayern, Arsenal i Olympiakos, zdobycie 5 punktów przez Dinamo będzie świetnym wynikiem, ale trudno mówić o wyjściu z grupy. Do chorwackiego rankingu trzeba będzie dopisać więc 1,25 punkta, co razem da 24,625. Aby Polska przegoniła Chorwację, polskie kluby muszą zebrać w sumie 16 punktów.

Austria i Cypr mają po jednej drużynie w fazie grupowej Ligi Europa. Rapid Wiedeń będzie losowany podobnie jak Legia i Lech z trzeciego koszyka. Cypryjski APOEL trafił o poziom wyżej. Ile zdołają zdobyć punktów? Na pewno zależy to od wyników losowania. Trzeba liczyć na to, że dwa polskie kluby zapunktują znacznie lepiej niż jeden klub z Cypru i jeden z Austrii... Na tyle lepiej, by odrobić stratę. Do Austrii brakuje nam 2,25 punkta (czyli polskie kluby muszą zdobyć 9 punktów więcej niż Austriacy, by wyrównać ranking), a do Cypru zaledwie 0,925 - co oznacza, że zdobywając o 4 punkty więcej niż APOEL, przegonimy Cypr.

Za Polską są federacje Szwecji i Izraela. W obu przypadkach jedyny reprezentant gra w Lidze Mistrzów. Znając wyniki losowania grup, trudno przypuszczać, by któraś z tych federacji mogła zagrozić Polsce. Dwóch przedstawicieli ma Białoruś, ale nasz wschodni sąsiad ma dużą stratę punktową do Polski. Dwa kluby białoruskie musiałyby zdobyć o 9 punktów więcej niż dwa kluby z Polski. Wydaje się, że jest to mało realne. #piłka nożna #Liga Mistrzów