W finale PLFA dojdzie do powtórki z zeszłego sezonu. O mistrzostwo zmierzą się drużyny Wrocław Panthers i Seahawks Gdynia. Dla zespołu z Trójmiasta będzie to szansa na drugi tytuł z rzędu - w dziesięcioletniej historii rozgrywek jeszcze żadna ekipa tego nie dokonała.

Panthers walczą o perfekcyjny sezon

Teoretycznie silniejszym zespołem jest ekipa z Wrocławia. Podopieczni Nicka Johansena mają szansę na perfekcyjny sezon (zwycięstwa we wszystkich meczach sezonu zasadniczego, w półfinale i finale). O zwycięstwie lub porażce mogą zdecydować pojedyncze akcje, w których do zdobycia przyłożenia brakować będzie ledwie paru jardów. W szeregach drużyny ze stolicy Dolnego Śląska w tego typu sytuacjach z pewnością mocnym punktem będzie Marcus Sims.

Seahawks o krok od historycznego sukcesu

Z drugiej strony drużyna Macieja Cetnerowskiego specjalizuje się w rozgrywaniu wielkich meczów i wzbijaniu się na wyżyny umiejętności w decydujących momentach. Dla Seahawks dodatkową motywacją będzie szansa na zdobycie drugiego mistrzostwa z rzędu. Dotąd nie udało się to jeszcze żadnej topligowej ekipie. Sympatycy trójmiejskiego klubu liczą na ponowny popis Pawła Fabicha.

Finał Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego odbędzie się 11 lipca na wrocławskim Stadionie Miejskim. #społeczeństwo