Już jutro, 1 lipca w największych ligach świata rozpocznie się szał zakupów, czyli letnie okienko transferowe. Kluby jak co roku będą wydawać grube miliony, aby konkurencja nie uciekła im w walce o najwyższe trofea. Przyjrzyjmy się zatem dokładnie, kiedy rozpoczynają się okienka transferowe w Anglii i Hiszpanii i jak długo będą trwały.

Premier League

Już dziś po północy kluby z Anglii mogą oficjalnie dokonywać transferów. Liga angielska co roku wydaje największe pieniądze na zawodników i na ich pensje. W sezonie 2014/15 wszystkie 20 klubów Premiership wydały na transfery łącznie 835 mln funtów, co stanowi zdecydowany rekord wśród wszystkich lig. W tym roku głównymi kandydatami w walce o mistrzostwo Anglii, a także o jak najlepszy występ w Lidze Mistrzów będą 4 kluby. Obrońca tytułu Chelsea Londyn, miejscowy rywal Arsenal Londyn, a także 2 kluby z Manchesteru, United i City i to właśnie wśród tych klubów należy upatrywać największych zakupów. Jednak specyfika #Premier League sprawia, że najwięcej piłkarzy chce tutaj grać i nawet mniejsze kluby w Anglii są w stanie zakontraktować czołowych europejskich zawodników. Przykładem może być zeszłoroczny transfer Alexa Songa z Barcelony do West Hamu United czy też przejście Bafetimbi Gomisa z Olympique Lyon do Swansea. Okienko transferowe w Anglii zakończy się 1 września o godz. 19 czasu polskiego. Pamiętać jednak należy, że wiele największych transferów dokonuję się na minuty przed zamknięciem okienka. Tak było też w zeszłym roku, kiedy to w rzutem na taśmę Arsenal zakontraktował Dannego Welbecka z Manchesteru United, a Czerwone diabły z kolei dopięły wypożyczenie Radamela Falcao z AS Monaco. Drużyny często nie czekając na otwarcie okienka już wcześniej uzgadniają warunki z piłkarzami, które wejdą w życie wraz z otwarciem okienka. Jak dotąd wśród najciekawszych transferów należy wymienić przenosiny Petra Cecha z Chelsea Londyn do Arsenalu za 14 mln euro, transfer Roberto Firmino z niemieckiego Hoffenheim do Liverpoolu za 30,85 mln euro, zakup napastnika PSV Eindhoven, Memphisa Dapaya przez Czerwone diabły za cenę 27,50 mln euro czy też przejście Francuza Dimitri Payet z Marsille do West Ham United za 15 mln euro.

Primera Division

W Hiszpanii okno transferowe rozpocznie się 1 lipca, a zakończy się 31 sierpnia o północy. Na półwyspie Iberyjskim jak co roku największe transfery dokonywane są przez dwa kluby, Real Madryt i FC Barcelonę. Królewscy z prezydentem Florentinem Perezem wydają niebotyczne pieniądze na zawodników jak choćby rekordowy transfer Garetha Bale z Tottenhamu (94 mln euro). Jednak nie zawsze ogromne pieniądze idą w parze z jakością gry i wiele razy Florentino Perez przepłacił za zawodników, najlepszym przykładem jest wspomniany transfer Walijczyka. W tym roku w Madrycie mówi się najwięcej o sprowadzeniu bramkarza w miejsce odchodzącego Ikera Casillasa, głównym kandydatem jest bramkarz Manchestreru United, David de Gea. Znając jednak zapędy Pereza, można spodziewać się także wzmocnień na innych pozycjach. Mowa tu o konkurencie w napadzie dla Karima Benzemy czy wzmocnieniu obrony, gdyż Sergio Ramos nie porozumiał się jeszcze w sprawie nowego kontraktu. FC Barcelona także szuka wzmocnień po odejściu Xaviego. Na klub z Katalonii nałożona jest kara zakazów transferowym za łamanie przepisów odnośnie kontraktowania zawodników poniżej 18 roku życia. Barcelona jednak pomimo kary zakontraktowała już Aleixa Vidala z Sevilli, który będzie mógł dołączyć do nowej drużyny dopiero w styczniu przyszłego roku, kiedy kara nałożona przez FIFA przestanie obowiązywać. W kontekście Barcelony mówi się także o sensacyjnym transferze utalentowanego Francuza Pogby, który miałby przejść do Barcelony na takiej samej zasadzie jak Vidal. W Primera Division w tym sezonie aż 5 drużyn będzie walczyć o Ligę Mistrzów, oprócz dwóch wspomnianych do tego grona dołączą Atletico Madryt, Valencia i Sevilla, więc także i w tych klubach można spodziewać się głośnych transferów. Zespół Diego Simeone po stracie Mario Mandzukica dogadał się już z napastnikiem FC Porto Jacksonem Martinezem w sprawie transferu i za kwotę 35 mln euro trafił on do zespołu Rojiblancos. Wśród największych transferów jak do tej pory należy wymienić przejście Danilo z FC Porto do Madrytu. Tym razem to Królewscy kupili Brazylijczyka za 31.50 mln euro. Kolejnym kierunkiem Portugalia-Hiszpania, jest transfer Rodrigo z Benfiki Lizbona do Valencii za 30 mln euro.

Źródła: transfermarkt.com; telegraph.co.uk
#piłka nożna #Primera División