Walka #Artur Szpilka - Manuel Quezada odbędzie się już za kilka godzin - rozpocznie się ok. godziny 3.00 13 czerwca polskiego czasu. Pojedynek, który stoczy polski bokser, odbędzie się w Chicago - na gali w UIC Pavilion. Przeciwnikiem Szpili jest Amerykanin Manuel Quezada. Kim jest ten zawodnik, jakie są szanse Szpili w tym starciu? O co walczy Artur? To kluczowe pytania przed nadchodzącą walką. Gdzie i o której godzinie transmitowana będzie walka Szpilka - Queazada?

Gdzie obejrzeć walkę Szpilka vs Quezada? Transmisje darmowe czy płatne?

Pojedynek Artura Szpilki w nocy z 12 na 13 czerwca obejrzeć będzie można zarówno online, jak i w TV. Transmisja w TV dostępna będzie bezpłatnie dla abonentów Cyfrowego Polsatu na kanale Polsat Sport Extra. O której walczą Szpilka i Quezada? Początek streamu na żywo wprost z Chicago o 3.00 - to godzina rozpoczęcia gali. Nie wiadomo dokładnie, o której walczyć będzie Szpila - wszystko zależy od tego, jak potoczą się wcześniejsze walki. Prawdopodobnie walka Artura odbędzie się ok 5.00-6.00 rano naszego czasu.

Transmisja gali z udziałem Szpili online za darmo może odbyć się na Spike.tv, czyli w amerykańskiej internetowej telewizji. Jednak wiele zależy od przebiegu wcześniejszych walk, i sam Artur nie będzie do ostatniej chwili wiedział czy jego pojedynek zostanie pokazany online, czy nie. Powtarzamy zatem: pojedynek Szpilka - Quezada online za darmo nie będzie prawdopodobnie nigdzie dostępny. Jednak walka transmitowana będzie także na Ipla.tv - koszt streamu wynosi 4.90 zł.

Kim jest Manuel Quezada?

Kto wygra starcie Szpilka - Quezada? Trener Szpilki jest prawie przekonany, że wygrana będzie po stronie Polaka. To Artur jest faworytem tego pojedynku. Quezada jest sporo starszy od Artura i podczas wczorajszego ważenia okazało się, że jest też cięższy od Szpili. To doświadczony zawodnik, który odniósł 29 zwycięstw i 9 porażek. Choć jego ranking na liście bokserów wagi ciężkiej jest dosyć wysoki (22. miejsce), to jednak dla Szpilki będzie to bardziej trening, niż trudna walka. Cały pojedynek Szpilki z Quezadą zakontraktowany jest na 10 rund i Szpilka ma zamiar tyle rund walczyć. Nie będzie zatem spektakularnych nokautów, tylko konsekwentna praca z wykorzystaniem technik nauczonych pod okiem doskonałego Ronniego Shieldsa. Quezada ostatnio wygrał walkę w 2009 roku, więc lata świetności chyba ma już za sobą. Walka nie będzie więc toczyć się o szczególną stawkę, jednak wiadomo, że kolejna wygrana Artura podniesie jego ranking bokserski i będzie kolejnym krokiem w bokserskiej drodze na szczyt.

Jakiś czas temu Ronnie Shields stwierdził, że Artur Szpilka będzie mistrzem świata w boksie. Ogromne nadzieje Shields pokłada w swoim polskim podopiecznym. Na razie skoncentrujmy się na nadchodzącej walce. Dla Szpili będzie to kolejny pojedynek w UIC Pavilion w Chicago. W kwietniu bez problemu pokonał na tym samym ringu Tya Cobba.

Źródło: polsatsport.pl; sport.pl
#sporty walki