Stanislas Wawrinka wygrał finał Rolanda Garrosa, pokonując w 4-setowym pojedynku faworyta i lidera rankingu ATP Novaka Djokovica. Obaj panowie zgarnęli gromkie brawa od paryskiej publiczności za wspaniały pojedynek. Cały mecz trwał 3 godz. 15 minut. Szwajcar zanotował 9 asów, Serb natomiast 6. Skuteczność pierwszego serwisu była podobna u obu panów, Stan na poziomie 67%, Nole 65%. Wawrinka po raz pierwszy wygrał turniej w Paryżu. Jest to także jego drugie zwycięstwo w wielkim szlemie, pierwszym były zawody Australian Open w 2014 roku. Przedstawiamy relację z pojedynku finałowego.

Pierwszy set

Pierwszy gem wielkiego finału zaczął Wawrinka swoim serwisem. Do wygrania tego gema przez Stana potrzeba było aż 9 piłek. Swoje podanie pewnie obronił Djokovic i mieliśmy 1:1. Przy drugim swoim serwisie Szwajcar nie miał już najmniejszych problemów, nie oddając Novakowi nawet punktu. Przy stanie 2:1 dla Wawrinki serwował Serb. Szwajcar od początku spotkania zaskakiwał Serba bardzo mocnymi zagraniami z głębi kortu. Ten gem jednak należał do Nole. Przy stanie 2:2 serwował Stan. Djokovic przełamał jego serwis i potrzebował do tego zaledwie 4 piłek. Szwajcar próbował się odwdzięczyć tym samym, jednak dobra gra pierwszej rakiety świata sprawiła, że wyszedł on na prowadzenie 5:3. Wawrinka obronił swój serwis, a w ostatnim gemie miał szansę przełamać serwis rywala, jednak Serb ostatecznie wygrał swoje podanie i cały set 6:4. Obaj panowie zanotowali w 1 secie po 3 asy serwisowe. Nieco lepszą skutecznością pierwszego serwisu popisał się Serb (78%), nieco gorszą Szwajcar (61%).

Drugi set

Pierwszy set pokazał, że dziewiąta rakieta świata nie miała wcale zamiaru ułatwiać Serbowi zwycięstwa w finale. Djokovic mimo wygranego seta bardzo odczuł mocne zagrania Stana i jego dobre przygotowanie fizyczne do spotkania (miał on dzień dłużej na odpoczynek). Drugi set zaczął się od wygranego własnego podania przez Wawrinkę, mimo iż Nole miał już break point. Kolejny gem wygrał Nole do zera. Tym samym odwdzięczył się Szwajcar, ograł on Djokovica do zera. Kolejny gem po długiej (9 piłek) rozgrywce wygrał Serb i mieliśmy już 2:2. Stan coraz lepiej radził sobie na korcie i kolejny gem dla niego. Serb również obronił swoje podanie, jednak Szwajcar nie wykorzystał break pointa. Przy stanie 3:3 zagrywał Wawrinka i zdobył gema, mimo iż przegrywał już 40-0. Po niesamowitej walce Wawrinka przegrał kolejnego gema, jednak znów zanotował break point. Szwajcar wygrywa gem przy swoim serwisie i mamy już 4:5. Niesamowity gem w wykonaniu Stana, tym razem wykorzystał break point i odniósł zwycięstwo w gemie, a także secie 4:6. W drugim secie lider rankingu zanotował 2 asy, jego przeciwnik zaś 3 razy punktował bezpośrednio z serwisu. Wawrinka poprawił procent skutecznego pierwszego serwisu (70%), Djokovic zaś obniżył loty (61%).

Trzeci set

1 godz. 39 minut - tyle czasu potrzeba było tenisistom do rozegrania dwóch pierwszych setów. Trzeci set zaczął się od serwów Wawrinki i jego zwycięstwa. Następnie po długim gemie (9 piłek) wygrał Serb i mieliśmy 1:1. Obaj tenisiści obronili swoje następne serwisy. Przy stanie 2:2 serwował Szwajcar, wygrał gema do zera. Kolejny gem również do zera, lecz ku zaskoczeniu wszystkich w pięknym stylu zwyciężył Stan, przełamując Djokovica. Przy stanie 2:4 serwował Szwajcar i po zaciętym gemie utrzymał prowadzenie. Kolejny gem przy swoim serwisie wygrał Nole i mieliśmy 3:5. Wawrinka serwował, aby zwyciężyć kolejnego seta. Wygrał gema w wielkim stylu do zera i cały set 3:6. Wawrinka regularny jak szwajcarski zegarek zanotował kolejne 3 asy serwisowe w trzecim secie. Novak tym razem bez żadnego asa. Szwajcar utrzymał dobry pułap pierwszego serwisu (72%), natomiast Djokovic nie odzyskał skuteczności z pierwszego seta (62%).

Czwarty set

Kolejny set zapowiadał się arcyważnie dla Djokovica, nie mógł pozwolić sobie na wpadkę i musiał liczyć na wygraną w 5 setach. Zaczął on od swojego podania, które gładko wygrał. Następnie udało mu się przełamać serwis rywala i wyszedł na prowadzenie 2:0. Swoim serwisem Nole podwyższył na 3:0. Wydawało się, że ten set musi należeć do Djokovica, jednak Szwajcar nie dał za wygraną. Przy swoim serwisie obronił gema i doprowadził do stanu 3:1. W bardzo ważnej części seta Wawrince udało się przełamać podanie Serba i wrócił do gry. Wygrał także swoje podanie i doprowadził do stanu 3:3. Duże problemy Djokovic miał w 7 gemie, obronił 2 break pointy i ostatecznie wyszedł na prowadzenie 4:3. Wawrinka był w tarapatach, jednak wyszedł z nich w niesamowity sposób, od stanu 40-0 dla Serba do wygrania gema. W decydującym momencie meczu serwował lider rankingu ATP. Po rozegranych 8 piłkach Stan przełamał rywala i wyszedł na prowadzenie 5:4. Zawodnik rozstawiony w turnieju z nr. 8 serwował, aby wygrać finał Roland Garrosa! Wawrinka nie wykorzystał piłki mistrzowskiej. Zacięty gem i kilkukrotna równowaga. Wreszcie Stanislas Wawrinka wygrał gem i cały mecz 1:3 (6:4 4:6 3:6 4:6).

Wawrinka nowym mistrzem Rolanda Garrosa!!! Wielkie brawa także dla Novaka Djokovica, który przysporzył nam wielu emocji w swoich pojedynkach w Paryżu. Z pewnością zobaczymy go tutaj jeszcze nie raz w finale. Gratulacje dla obu panów. #tenis