Arkadiusz Milik i #Robert Lewandowski - oni strzelali gole w sobotnim meczu z Gruzją i to oni trafiali w ostatnim meczu rozegranym przez Polskę na PGE Arenie w Gdańsku. Biało-czerwoni pokonali wówczas Litwę 2:1. Tym razem - we wtorek 16 czerwca - zmierzą się w towarzyskim starciu z reprezentacją Grecji.

Biletów jeszcze w bród

Spotkanie rozpocznie się o 20:45. Wciąż można kupić bilety na ten mecz, jest jeszcze wiele dostępnych wejściówek w atrakcyjnych cenach. By to zrobić, należy wejść na oficjalny portal #PZPN, który przekieruje nas do platformy rozprowadzającej bilety. Są one podzielone na trzy kategorie cenowe - od 30 do 60 złotych. PGE Arena może pomieścić ponad 40 tysięcy widzów. Ci, którzy nie chcą albo nie mogą obejrzeć starcia Polska - #Grecja z trybun, będą mogli śledzić je na żywo na antenie Telewizji Polskiej. Mecz pokaże TVP 1 oraz TVP Sport. Można również obejrzeć go w Internecie w serwisie sportowym TVP oraz w aplikacji mobilnej TVP Stream. Telewizja Polska ma prawa do wszystkich towarzyskich meczów polskiej kadry aż do mistrzostw świata 2018 w Rosji.

Grecki kryzys również w piłce

Grecja to mistrz Europy z 2004 roku, jednak w ostatnich miesiącach ekipę Hellady dławi olbrzymi kryzys. Jest ostatnia w swojej grupie eliminacji Euro 2016. Nie wygrała jeszcze meczu, a w sobotę, gdy Polacy cieszyli się z ogrania Gruzji, doznała drugiej porażki z nisko notowanym zespołem Wysp Owczych. Nic nie dała zmiana trenera w czasie eliminacji, kiedy to Claudio Ranieriego zastąpił Sergio Markarian.

Fatalnie spisujący się Grecy nie mają już szans na awans do mistrzostw Europy we Francji, więc w meczu z Polską selekcjoner prawdopodobnie będzie chciał przetestować młodych zawodników, którzy wprowadzą świeżą krew do kadry i w oparciu, o których będzie można budować zespół na kolejne eliminacje - do MŚ w Rosji.

Adam Nawałka również sprawdzi kilka nowych wariantów. W Gdańsku mają wystąpić m.in. piłkarze dobrze prezentujący się w Ekstraklasie - Tomasz Kędziora, Karol Linetty czy Patryk Tuszyński. Zwolniony do domu po meczu z Gruzją został już Łukasz Fabiański, wolną rękę dostał też Robert Lewandowski (kapitan nie zdecydował na razie czy zostanie na zgrupowaniu) i piłkarze Legii Warszawa.