Wczorajszy mecz na korcie Philippe Chatrier przerwały opady deszczu przy stanie 3:3 w czwartym secie. Djokovic wygrywał w setach 2:1, to on był w lepszej sytuacji i do skończenia meczu wystarczyło jedno przełamanie i wygranie seta. Jednak to Murrayowi dobrze zrobiła przerwa i to ona zaczął lepiej dzisiejsze spotkanie. Pierwsze gemy po wznowieniu panowie wygrywali bez straty choćby punktu przy swoim serwisie i tak przy stanie 5-5 coraz bardziej do głosu dochodził Szkot, który przy coraz większej ilości niewymuszonych błędów Djokovica, wygrał gema przy podaniu Serba i wyszedł na prowadzenie 6-5. Przy swoim serwisie Murray nie odpuścił i wygrał czwartego seta 7:5.

Decydujący set

Piąty set zaczął się od wygranego gema Djokovica. Następnie przy podaniu Szkota, dość niespodziewanie stracił on swojego gema, przegrywając do 15. Coś zaczynało się zmieniać w grze Djokovica, przestał popełniać błędy i wrócił Serb z pierwszych dwóch setów. Kolejny gem znów wygrany przez Nole i mieliśmy już 3:0. Murray wiedział, że grać gem za gem dalej nie może. Wygrał on swoje podanie, jednak Novak przy kolejnym swoim serwisie wygrał do zera i mieliśmy już 4:1. Kolejny gem w piątym secie był bardzo wyrównany. Wygrywanie swoich podań nie przychodziło już Murrayowi tak łatwo, jak na początku dzisiejszego wznowienia gry i to Djokovic po raz drugi przełamał Szkota w tym secie. Nole zagrywał przy stanie 5:1 z zamiarem wygrania tego gema i całego spotkania. Serb nie miał zamiaru oddać Szkotowi choćby jednego punktu. Przy stanie 40-0 Nole miał pierwszą piłkę meczową na wagę upragnionego finału Roland Garrosa, jednak Murrayowi udało się obronić. Przy kolejnej piłce meczowej Djokovic nie pozostawił szans przeciwnikowi, wygrywając gem, set i cały mecz 3:2 (6:3 6:3 5:7 5:7 6:1). Duże brawa należą się jednak Murrayowi, za równą walkę z niepokonanym i świetnie dysponowanym Djokovicem. Szkot jako jedyny w tym turnieju wygrał z Serbem aż 2 sety. Nole wygrywał jak dotąd swoje pojedynki, nie tracąc żadnego seta. #tenis

Finał Roland Garros

Przeciwnikiem Serba w wielkim finale będzie Szwajcar Stanislas "Stan" Wawrinka. Szwajcar jest w uprzywilejowanej pozycji, gdyż zakończył swój pojedynek półfinałowy wczoraj po południu i od tamtej pory może spokojnie przygotowywać się do finału. Djokovic, ma zaledwie 24 godziny, żeby przygotować się do finału. Patrząc jednak na formę Serba w tegorocznym French Open, nie powinien mieć najmniejszych problemów z przygotowaniem się do jutrzejszego spotkania. Finał Roland Garrosa rozpocznie się w niedziele (7.06.2015) na korcie centralnym o godz. 15.00. Zapraszamy do oglądania. 

Źródło: rolandgarros.com