Spotkanie Francja - Belgia

Dnia 07.06.2015 na Stade de France w Paryżu zmierzyły się ze sobą w meczu towarzyskim Francja i Belgia. Drużyna Czerwonych Diabłów, która w ostatnich notowaniach FIFA podskoczyła w rankingu na drugą pozycję - pokazała, że stało się to nie bez powodu. Goście zwyciężyli w spotkaniu towarzyskim z Les Bleus aż 4:3

Przebieg pierwszej połowy meczu towarzyskiego 


Spotkanie rozpoczęli piłkarze Francji. Gospodarzom jednak od początku nie dopisywało szczęście. Już w 6' minucie próbował szczęścia Tremoulinas, ale jego strzał był niecelny. Bohaterem kolejnych dziesięciu minut był Valbuena. Ataki Francuza były jednak skutecznie powstrzymywane i blokowane przez belgijską defensywę. Z racji tego, że niewykorzystane okazje się mszczą... W 17' minucie świetną akcję Nainggolana wybija obrona Francji. W odpowiednim czasie i miejscu znalazł się jednak Marouane Fellaini, który genialnie przejął piłkę i strzelił w sam środek bramki. 1:0 dla Belgii. Gospodarze zagubili się po stracie gola. Kilka świetnych akcji przeprowadził Griezmann wraz z Valbueną, niestety dla Francji i większości kibiców na Stade de France, były one nieskuteczne. W 26' kolejną wspaniałą okazję na podwyższenie prowadzenia miał Benteke. Piłkarz próbował pokonać bramkarza główką, ale Hugo Lloris pokazał swoje nieprzeciętne umiejętności i popisał się piękną obroną strzału Benteke. Mało widoczny podczas pierwszej połowy był najlepszy piłkarz Premier League, Eden Hazard z Chelsea. W 42' minucie goście strzelili po raz drugi! Po precyzyjnym podaniu Alderweirelda, doskonale przyjął piłkę Fellaini i strzałem głową umieścił ją w siatce. Gospodarze zeszli do szatni z nieciekawymi minami, przegrywając u siebie w meczu towarzyskim z Belgią 2:0.

Druga połowa Francja - Belgia 


Druga część meczu towarzyskiego zaczęła się dla Francji bardzo nieciekawie. Już w 50' minucie spotkania gospodarze stracili kolejną bramkę! Po świetnej asyście Fellainiego, Nainggolan pozostawił Llorisa bez szans i zdobył trzeciego gola dla Belgii. W 52' wspaniałą akcję Matuidiego w polu karnym przerwał nieprzepisowo Lombaert, a sędzia odgwizdał jedenastkę. Valbuena pewnie zdobył gola z 11 metrów. 1:3 dla Francji. Niedługo trwała radość gospodarzy. W 54' Laurent Koscielny brutalnie sfaulował w polu karnym, sędzia odgwizdał kolejną jedenastkę - tym razem dla gości. Z rzutu karnego czwartą bramkę dla Belgii zdobył Eden Hazard. 1:4 dla Czerwonych Diabłów. Piłkarze Wilmotsa nie mieli jednak dość. W 62' stuprocentową okazję na zdobycie bramki miał Romelu Lukaku, Belg trafił w poprzeczkę. Ostatnie trzydzieści minut spotkania toczyło się spokojniejszym tempem, aż do 89' minuty! Obrona Belgii zdecydowanie przysnęła i to właśnie wtedy przepiękną bramkę zdobył Fekir po asyście N'Tepa. Francuz umieścił piłkę w lewym rogu pozostawiając Courtois bez szans. To nie koniec emocji! W 90+1' po podaniu Sissoko, Payet zdobył trzecią bramkę dla Francji, strzelając w prawy róg. 3:4 - takim wynikiem zakończył się mecz towarzyski Francja - Belgia. Wspaniałe widowisko na Stade de France. 

Składy na mecz towarzyski Francja - Belgia

Francja: Lloris, Tremoulinas, Koscielny, Varane, Sagna, Matuidi, Cabaye, Sissoko, Griezmann, Giroud, Valbuena. 
Rezerwowi: Fekir, Gonalons, Jallet, Lacazette, Mandanda, Mangala, N'Tep, Payet, Ruffier, Sakho.

Belgia: Courtois, Alderweireld, Denayer, Vertonghen, Lombaerts, Witsel, Nainggolan, Fellaini, Mertens, Benteke, Hazard.
Rezerwowi: Chadli, Dembele, Dendoncker, Deschacht, Ferreira, Gillet, Lukaku, Mignolet, Origi, Tielemans, Vanden Borre. #piłka nożna #Mistrzostwa Świata