Morata o finale LM

Alvaro Morata wypowiedział się w wywiadzie dla Cadena Ser na temat finału Ligi Mistrzów. Były napastnik Realu Madryt powiedział otwarcie, że ma nadzieję, że strzeli gola Katalończykom - swoim odwiecznym rywalom - i, że #Juventus wygra. Nie krył także faktu, że zrobi to również dla kibiców Królewskich. 
Piłkarz Juventusu został zapytany również, co sądzi o gwizdach, które zagłuszyły całkowicie Hymn Hiszpanii na Camp Nou. Morata odpowiedział, że nie może wypowiadać się na ten temat, ponieważ nie było go tam, gdy całe zajście miało miejsce. On sam jednak podkreślił, że jest dumny z bycia Hiszpanem i jeśli Juventus wygra finał Ligi Mistrzów - wyciągnie flagę Hiszpanii, by świętować zwycięstwo. 
Morata wyraził swoją opinię także na temat kibiców Realu Madryt. Hiszpan wie, że Juventus może liczyć na wsparcie miłośników Królewskich. Pomimo tego, że to właśnie piłkarze Starej Damy wyeliminowali Real z tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, z powodu odwiecznej nienawiści do Barcelony - kibice Los Blancos liczą na zwycięstwo Juve. 

Chiellini oko w oko z Suarezem 

Przed finałem Ligi Mistrzów wszyscy zastanawiają się również, co sądzi o starciu z Suarezem Giorgio Chiellini - ugryziony na ostatnim Mundialu. Włoch powiedział, że nie robi na nim większego wrażenia kolejny mecz przeciwko Urugwajczykowi. Chiellini zapewnił, że przywita się z napastnikiem Barcelony, jak gdyby nigdy nic. Piłkarz Juve wypowiedział się także na temat Messiego, nie ukrywał zachwytu nad golem Argentyńczyka strzelonym w spotkaniu przeciwko Athletikowi Bilbao. Chiellini stwierdził jednak, że gdyby Messi grał w Serie A, nie strzelałby takich goli. Włoch podkreślił, że Argentyńczyk owszem jest wspaniałym piłkarzem, ale gra w Hiszpanii wygląda zupełnie inaczej. Piłkarz Juve zapewnił, że defensywa we Włoszech jest genialna i Messi nie przedarłby się przez nią tak, jak robi to grając w Primera División. 

Finał Barcelona - Juventus 

Buffon wróci do Berlina po dziewięciu latach, aby rozegrać kolejny finał w swojej karierze. 37 -letni bramkarz, który zwyciężył w Mistrzostwach Świata w Niemczech, przyznał, że jest bardzo ciekawy, jakie uczucia będą mu towarzyszyć, gdy ponownie pojawi się na murawie Stadionu Olimpijskiego. Buffon wyraził swoją opinię na temat trenera Juventusu - Włoch nie szczędził komplementów Allegriemu; powiedział, że szkoleniowiec jest wyjątkowo inteligenty, od początku starał się zrozumieć charakterystyki klubu, dopasować się i to dzięki temu w genialny sposób przejął drużynę po Antonio Conte. 
Gigi Buffon komplementował w swojej wypowiedzi także Carlosa Teveza. Bramkarz nie krył faktu, iż Argentyńczyk w ciągu dwóch lat okazał się jedną wielką niespodzianką. Włoch wyraził podziw, że po grze w Premier League i z mentalnością Argentyńczyka tak łatwo dostosował się do gry Juventusu. Buffon dodał, że "Carlito" zawsze wie, kiedy musi pomóc drużynie, kiedy należy więcej biegać, kiedy zapewnić posiadanie piłki. 
Gianluigi Buffon jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie. Obecnie traci tylko do Niemca - Manuela Neuera. Włoch jest dojrzały i radzi sobie genialnie - szczególnie w wielkich występach. Jeśli Juventus zwycięży w finale Ligi Mistrzów, będzie mu o wiele łatwiej zakończyć karierę z wymarzonym trofeum i mowa tu nie o pucharze LM, ale Złotej Piłce. Zwycięstwo przeciwko Barcelonie może pomóc bramkarzowi zrealizować swoje marzenie. 
Finał Juventus - #Barcelona przypominać będzie trochę spotkanie Włochy - Hiszpania. W Mistrzostwach Europy 2012 Włosi zmierzyli się w fazie grupowej z Hiszpanami, grali wówczas między innymi Xavi, Iniesta, Busquets, Alba, Piqué - wszyscy są nadal w Barcelonie. Wśród Azzurrich mieliśmy przyjemność oglądać na murawie Buffona, Barzagliego, Chielliniego, Bonucciego, Pirlo i Marchisio... Mecz zakończył się remisem 1:1. Jak będzie wyglądać ich spotkanie w Berlinie?

źródło: cadenaser.es, tuttosport.com
#Liga Mistrzów