Po siedmiu latach spędzonych w Borussii Dortmund trener Juergen Klopp postanowił odpocząć od futbolu. "Po tak długim czasie w jednym klubie potrzebuję przerwy, by odzyskać świeżość i motywację" - powiedział na konferencji prasowej Klopp. Jak długi będzie jego rozbrat z piłką? "Do odwołania" - oznajmił. Nie wiadomo więc, jak długo przyjdzie czekać fanom na powrót charyzmatycznego trenera na ławkę.

Słodko-gorzkie chwile

Klopp w połowie kwietnia poinformował, że nie przedłuży kontraktu z Borussią i po sezonie odejdzie. Sezonie, który dla BVB był najgorszy od lat. Po rundzie jesiennej zespół Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszczykowskiego był nawet na ostatnim miejscu w tabeli. A przecież przystępował do rozgrywek jako wicemistrz Niemiec. Ostatecznie zakończył sezon na siódmym miejscu w tabeli Bundesligi.

Wcześniej jednak Borussia pod wodzą Kloppa osiągała wielkie sukcesy (2010/11 i 2011/12). Przerwała krajową dominację Bayernu Monachium i sięgnęła po dwa tytuły mistrzowskie. Poza tym, jeszcze z Robertem Lewandowskim w składzie, doszła do finału Ligi Mistrzów w sezonie 2012/13. Przed rokiem Lewandowski zamienił BVB na Bayern. Być może tą samą drogą podąży Klopp.

Rok przerwy, a potem Bayern?

Media zakładają scenariusz, według którego były już trener Borussii obejmie bawarski klub po sezonie 2015/16. Wówczas kończy się w Bayernie kontrakt obecnego szkoleniowca - Pepa Guardioli - i prawdopodobnie nie zostanie on przedłużony. Guardiola w przyszłości zapewniał, że nie chce pracować w żadnym klubie dłużej niż trzy sezony. A Klopp byłby dla niego idealnym następcą. Taki przebieg wydarzeń przewiduje między innymi dobrze poinformowany tabloid "Bild".

Tym samym Klopp nie obejmie żadnego z gigantów, którzy liczyli na podpisanie z nim kontraktu już tego lata. W kontekście zatrudnienia Niemca wymieniało się m.in. Real Madryt (który obejmie ostatecznie Hiszpan Rafa Benitez), Manchester City (tam za rok "Bild" widzi Guardiolę), Liverpool i Arsenal. Klopp po raz kolejny zaskoczył jednak wszystkich i w najbliższym czasie nie zobaczymy go w akcji.

Tuchel przejął ster

Uwielbiany przez kibiców trener w swoim ostatnim meczu na ławce Borussii przegrał 1:3 z Wolfsburgiem w finale Pucharu Niemiec. Wcześniej jednak już wygrywał te rozgrywki (w Niemczech znane pod nazwą DFB Pokal). Jego następcą w Dortmundzie będzie inny ulubieniec mediów i fanów - utalentowany Tomas Tuchel. #piłka nożna #Robert Lewandowski #Niemcy