Bez żadnych wątpliwości można tu mówić o klęsce Borussii Dortmund. Przez bardzo długi okres było niemalże pewne, że młody Geis niebawem zasili jej szeregi. Kiedy we wtorkowy poranek świat obiegła wiadomość o podpisaniu umowy z Schalke 04 pierwszym, którzy zapłakali byli kibice w Dortmundzie.

Początki wielkiego talentu

Geis to wielki talent niemieckiego futbolu. Pomimo bardzo młodego wieku można nazwać go już doświadczonym zawodnikiem. Jest wychowankiem Greuther Fuerth, więc to typowy przykład piłkarza, który przebił się na wyżyny swojej ligi. Solidną grą powoli udowadniał swoją wartość. Z czasem zaczęło się robić o nim głośno. W 2013 roku z Fuerth wykupili go działacze FSV Mainz. Kwota odstępnego wyniosła niemalże 1 milion euro. Warto zaznaczyć, że jest stałym bywalcem reprezentacji młodzieżowych swojego kraju. Dobrą grą dostawał powołania do tych zespołów, co znacznie podwyższyło jego wartość. Wyrobił sobie nazwisko, teraz wszystko stoi przed nim otworem.

Udany sezon zapowiedzią transferu

Chłopak ten ma za sobą bardzo udany sezon w barwach dotychczasowego klubu, FSV Mainz. Udało mu się zagrać we wszystkich meczach ligowych, co doskonale pokazuje, jak ważna jest jego pozycja w zespole. W samych rozgrywkach Bundesligi zdobył 4 gole i zaliczył 4 asysty. I zrobił to wszystko jako defensywny środkowy pomocnik! Takiego bilansu pozazdrościć mógłby mu niejeden zawodnik ze szpicy. Jego kolejnym atutem jest wiek. Geis w sierpniu skończy 22 rok życia. To sprawia, że mógł zostać powołany do kadry U21 Niemiec na aktualnie trwające Młodzieżowe Mistrzostwa Europy. Wielu ekspertów jest niemalże pewnych tego, że Geis w niedalekiej przyszłości będzie czołowym elementem seniorskiej reprezentacji Niemiec. Wyceniany jest na kwotę 9 milionów euro, co sprawia, że był bardzo atrakcyjnym zawodnikiem na rynku transferowym.

Borussia ostatecznie przegrała

Ostatnie tygodnie były prawdziwą batalią o to, kto zakontraktuje tego utalentowanego Niemca. Przez dłuższy czas głównym kandydatem do tego była Borussia Dortmund, która z nowym trenerem, Thomasem Tuchelem rozpoczęła stopniowe wzmacnianie kadry. Do tej pory na Signal Iduna Park zawitało trzech nowych zawodników. Są to Gonzalo Castro, Julian Weigl i Roman Burki. Pozyskanie Geisa byłoby prawdziwą wisienką na torcie, gdyż na pozycję defensywnego pomocnika jest w Dortmundzie wyjątkowo duże zapotrzebowanie. Jednym z grających w BVB na tej pozycji jest Ilkay Gundogan. Łączony jest on z Bayernem Monachium i Manchesterem United. Odejście popularnego Gundo oznaczałoby idealną możliwość pozyskania młodego Geisa. W Dortmundzie z pewnością odnalazłby się bez najmniejszego problemu. A młody talent z FSV Mainz i Thomas Tuchel znają się bardzo dobrze, gdyż pracowali już ze sobą właśnie w Moguncji.

Ostatecznie i dosyć nieoczekiwanie walkę o podpis Geisa wygrało... Schalke 04 Gelsenkirchen. Zespół z Veltins Arena to prawdziwa kuźnia talentów. Już teraz grają w niej tacy zawodnicy jak Leroy Sane, Leon Goretzka czy znany już w całej Europie Julian Draxler. Geis będzie miał w Schalke doskonałe możliwości rozwoju, nie mówiąc już o tym, że powinien być ważnym punktem linii defensywnej drużyny. W komentarzu odnośnie swojej decyzji Geis zapewnił, że podjął i przemyślaną decyzję. Wyraził swój zachwyt nad atmosferą na stadionie i był zadowolony ze swojego wyboru. Czy to oznacza złoty czas dla klubu z Veltins Arena? Tego nie można z pewnością stwierdzić. Ilość młodych talentów w drużynie jest zaskakująca. Ten projekt może się udać...

źródło: kicker.de #piłka nożna