Ojciec naszego reprezentanta Maciej Szczęsny na łamach blogu, w serwisie Sportowy Ring, pisze o nieudanym sezonie syna, o tym, że nie sprawiedliwie został on potraktowany przez trenera Kanonierów.


Szczęsny uważa, że cała afera z papierosami w szatni, została wyolbrzymiona przez media, a sam Wenger po prostu potrzebował wyładować swoją frustracje i porażki i padło na Wojtka. Były reprezentant Polski wydaje się nie dostrzegać słabszej formy Polaka i jego niefortunnych interwencji z początku sezonu, twierdząc, że obrona Arsenalu grała wtedy na znacznie niższym poziomie i gdyby wtedy David Ospina stał w bramce, to nie zbierałby tak dobrych not, jak miało to miejsce w końcówce sezonu. Były bramkarz m.in. Widzewa Łódź i Legii Warszawa powiedział także, że jak już Wojtek ma opuścić klub z północnego Londynu, to powinien przejść do równie dobrej albo nawet lepszej drużyny i tam walczyć o najwyższe cele. Szczęsny zaznaczył, że syn nie powinien odchodzić do takiej drużyny jak Swansea - kolejny raz widocznie docinając Łukaszowi Fabiańskiemu, który właśnie klub z Londynu zamienił na walijską drużynę, w której barwach zaliczył świetny sezon i został wybrany bramkarzem sezonu w Premier League. Może jednak Maciej Szczęsny przecenia możliwości syna i zamiast krytykować ruch Fabiańskiego - dzięki któremu przywdział ponownie bluzę z numerem 1 w reprezentacji Polski - powinien doradzić młodemu Szczęsnemu szybkie znalezienie drużyny, która zapewni mu regularną grę. Wiemy bowiem, że trener Arsenalu potrafi być uparty i konsekwentny w swoich decyzjach…

Jeżeli zatem Wojciech Szczęsny wciąż marzy o bluzie numer 1 w reprezentacji Polski, musi czym prędzej wyjaśnić swoja sytuacje w klubie. Biorąc pod uwagę, że Łukasz Fabiański właśnie został wybrany bramkarzem sezonu w #Premier League, a Artur Boruc podpisał kontrakt z "The Cherries" - beniaminkiem Premiership, a nawet fakt, że powołany na najbliższe zgrupowanie reprezentacji, Przemysław Tytoń, ma za sobą niezwykle udany sezon w drużynie Elche, pozycja Szczęsnego, zmiennika Ospiny staję się powoli pozycją marginalną w reprezentacji.


Źródło: sportowyring.com #piłka nożna #Arsenal