Kolejny dzień zmagań na paryskich kortach za nami. W turnieju pań mieliśmy dzisiaj prawdziwie Polski dzień. Jako pierwsza na kort wybiegła Paula Kania, która zmierzyć się miała z wyżej stojącą w rankingu WTA Niemką Barthel.

Polka bardzo dobrze i odważnie zaczęła ten mecz, przełamując serwis rywalki. Następnie gra toczyła się punkt za punkt, aż do stanu 3:2. Wtedy Barthel przełamała serwis naszej reprezentantki i doprowadziła do stanu 3:3. Następnie zawodniczki wygrały po jednym swoim serwisie, a w kolejnych przełamały nawzajem swoje podania. Przy stanie 5-6 dla Niemki, nasza zawodniczka serwowała, aby doprowadzić do tie-breaka. Jednak 22-letnia Sosnowiczanka przegrała nieszczęśliwie ostatniego gema i cały set 5:7.
Drugi set Polka zaczęła ponownie od przełamania rywalki. Następnie dokonała tej sztuki w 5. gemie, doprowadzając do stanu 4:1. Barthel szybko odpowiedziała, wygrywając kolejny gem. Polka jednak również szybko się zrewanżowała i wygrywając kolejne dwa gemy, wygrała cały set 6:2.

Trzeci set był najbardziej wyrównany. Zawodniczki wygrywały swoje serwisy i dopiero przy stanie 4-4, Paula Kania przełamała rywalkę i w kolejnym gemie dopełniła formalności, wygrywając set 6:4 i cały mecz 2:1 (5:7 6:2 6:4).

W kolejnej rundzie nasza zawodniczka zmierzy się z pogromczynią Agnieszki Radwańskiej. Mecz zaplanowany jest już na najbliższą środę. Z turniejem pań pożegnała się starsza z sióstr Williams - Venus. Przegrała ona 2:0 (7:6 6:1) ze swoją rodaczką Stephens. Najmniejszych problemów z awansem nie miała druga rakieta świata - Maria Sharapova, która w dwóch setach rozprawiła się z Estonką Kanepi (6:2 6:4).

Turniej panów w I rundzie Rolanda Garrosa

W turnieju panów obyło się bez większych niespodzianek. Thomas Berdych (nr 4) pokonał Japończyka Nishioka 3:0 (6:0 7:5 6:3). Rozstawiony z nr. 3 Szkot Andy Murray gładko pokonał Argentyńczyka Arguello 3:0 (6:3 6:3 6:1). Za sporą niespodziankę można uznać wygraną Rosjanina Gabashvili z rozstawionym z nr. 11 Feliciano Lopezem 3:0 (6:3 7:6 6:3)

Wśród pojedynków gospodarzy obyło się bez niespodzianek. Gael Simon pokonał 3:1 swojego rodaka Pouille. Kolejny Gael, tym razem Monfils zwyciężył z kolejnym reprezentantem Francji Rogerem- Vasselinem 3:1

Jutro kolejny dzień zmagań I rundy Rolanda Garrosa. Do gry wchodzą: Polak - #Jerzy Janowicz, pierwsza rakieta świata - Novak Djokovic i obrońca tytułu - król Paryskich kortów - Rafael Nadal. Zatem emocji z pewnością nie zabraknie. #tenis #Agnieszka Radwańska