W czwartkowe popołudnie Luis Figo, kandydat na prezydenta FIFA poinformował media o swojej rezygnacji. Jak stwierdził, niegdyś genialny piłkarz Barcelony i Realu Madryt, nie są to normalne wybory, a wszystkie działania są podejmowane tak, by przekazać władzę jednej wyłącznie osobie, którą jest Sepp Blatter. Portugalczyk uskarżał się, że nie było nawet jednej publicznej debaty o propozycjach i programach każdego z kandydatów. Nazwał on także FIFA "dyktaturą" i powiedział, że każdy kto próbuje zabrać głos w tej sprawie zostaje "uciszany". Portugalczyk ubolewał także nad tym, że FIFA wymaga drastycznych zmian, bo jest zamkniętą w sobie, przesiąkniętą korupcją organizacją, a także, że potrzebuje ona świeżości i nowych pomysłów.

Wcześniej tego samego dnia ze startu w wyborach zrezygnował kolejny kandydat, prezes holenderskiego związku piłki nożnej Michael van Praag. Przekazał on swoje poparcie jordańskiemu księciu - Ali bin Al Hussein - jedynemu już na tą chwile kontrkandydatowi Seppa Blattera w wyścigu po prezydenturę Światowego Związku Piłki Nożnej.

Sepp Blatter piastuje ten urząd już 4 kadencje, nieprzerwanie od 1998 roku. Podczas dwóch poprzednich elekcji nie było nawet kontrkandydatów dla Szwajcara. Czy i tym razem będzie podobnie? Skoro spośród 3 kontrkandydatów na 8 dni przed wyborami został już tylko jeden.

To za panowania Szwajcara FIFA traci uznanie w oczach świata, stając się symbolem korupcji i dyktatury. Kompromituje się także kontrowersyjnymi decyzjami, takimi jak przyznanie Mistrzostw Świata w 2022 roku Katarowi, czy też nieustanne wspieranie Rosji w organizacji MŚ 2018, podczas gdy ta prowadzi walki zbrojne na terenie Ukrainy. Sam Blatter niejednokrotnie kompromitował się w mediach swoimi wypowiedziami. Na pytanie dziennikarza, co zrobić aby damski futbol był popularniejszy, prezydent Światowej Federacji Piłki Nożnej odpowiedział, że piłkarki powinny grać w krótszych koszulkach. Szwajcar słynie także ze swojej opinii o Cristiano Ronaldo i Leo Messim. Messiego porównuje do grzecznego chłopca, którego każda matka chciała by mieć, Ronaldo natomiast do komandosa na polu bitwy…

Wybory na prezydenta FIFA odbędą się 29.05.2015. W głosowaniu weźmie udział 209 federacji piłkarskich z całego świata. Czy i tym razem zakończa się zwycięstwem i piata już kadencją 79-letniego Szwajcara. Przekonamy się wkrótce… #piłka nożna #Mistrzostwa Świata #Barcelona