Holenderski Związek Piłki Nożnej KNVB ze smutkiem przyjął wiadomość o aresztowaniach działaczy FIFA. Opowiedział się za przeprowadzeniem wyborów w Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej, które mają się odbyć w piątek. Joseph Blatter, obecny prezydent FIFA, ma nadzieję, że po raz piąty wygra wybory.

Amerykańska prokuratura oskarżyła w środę 9 działaczy FIFA o korupcję, oszustwa i pranie pieniędzy. 7 osób zostało aresztowanych w Zurychu.

Oczyścić FIFA

Dyrektor Holenderskiego Związku Piłki Nożnej KNVB podkreślił, że związek przywiązuje wielką wagę do wydarzeń w FIFA, dlatego opowiada się za kontynuowaniem tak Kongresu, jak i wyborów "właśnie w chwili globalnego zamieszania związanego z aresztowaniami w Zurychu" - napisał Bert van Oostveen w komunikacie prasowym.

Dodał, że oskarżenia skierowane pod adresem wysokiej rangi działaczy sportowych osłabiają wizerunek samej organizacji, jak i piłki nożnej. "W tej sytuacji KNVB jest zwolennikiem oczyszczenia FIFA" - podkreślił dyrektor Holenderskiego Związku Piłki Nożnej.

Blatter jest formalnie odpowiedzialny?

Wcześniej rzecznik KNVB Chris van Nijnatten nie ustosunkował się do pytania, czy aresztowanie będzie miało wpływ na wybór nowego prezydenta. Powiedział jednak holenderskiemu radiu NOS, że Blatter jest formalnie odpowiedzialny za - jak podkreślił - "instytucjonalną korupcję" w FIFA. "Jednak FIFA podkreśla, że ma on czyste ręce. Nie został aresztowany i może nadal wykonywać swoją pracę" - przyznał Van Nijnatten.

Nie wszyscy są za przeprowadzeniem wyborów

Przewodniczący Brytyjskiego Związku Piłki Nożnej Greg Dyke powiedział mediom, że w związku z aresztowaniami działaczy FIFA trzeba się zastanowić nad tym, czy w tych okolicznościach należy przeprowadzić wybory. Podobnego zdania są Niemcy. Także Unia Europejskich Związków Piłkarskich UEFA zaapelowała o przesunięcie terminu wyborów w FIFA. Zagroziła także bojkotem piątkowego kongresu FIFA w Zurychu.

Wybory bez zmian

Rzecznik FIFA Walter De Gregorio potwierdził na konferencji prasowej, że wybory na prezydenta FIFA odbędą się zgodnie z planem, 29 maja w piątek, pomimo aresztowań. Jednak ostateczna decyzja zostanie podjęta prawdopodobnie dzień przed Kongresem.

Na stanowisko prezydenta FIFA, oprócz Josepha Blattera kandyduje jeszcze jordański książę Ali Bin Al-Husajn. #piłka nożna #korupcja