W sobotę 30.05.2015 o godzinie 18:30 na Wembley w finale Pucharu Anglii zmierzą się ze sobą #Arsenal i Aston Villa. Drużyna Arsene Wengera jest obrońcą tytułu. To właśnie Kanonierzy świętowali w zeszłym sezonie zdobycie pucharu FA po zwycięstwie nad Hull. Jak będzie w tym roku? Gdzie obejrzeć zmagania finałowe Pucharu Anglii? Czy spotkanie będzie można oglądać w TV na żywo? 


Transmisja w telewizji i internecie na żywo


Na żadnej polskiej telewizji nie będzie można niestety obejrzeć walki Arsenalu przeciwko Aston Villi o swoje dwunaste trofeum w Pucharze Anglii. Finał FA Cup oglądać można na niemieckim kanale Eurosport. Transmisja ze studia przed meczem rozpocznie się o godzinie 17:45. Pierwszy gwizdek usłyszymy o 18:30. 
Żadne legalne streamy online nie są przewidziane na spotkanie finałowe Pucharu Anglii. Zatem kto nie ma dostępu do kanału Eurosport, będzie musiał pozostać przy relacjach na żywo prowadzonych przez portale sportowe.

Aston Villa vs Arsenal


Zdecydowanym faworytem do wygrania finału Pucharu Anglii na Wembley jest Arsenal. Kanonierzy zakończyli sezon na trzecim miejscu tabeli angielskiej #Premier League, a w tegorocznych starciach z Aston Villa, tryumfowali dwa razy. Drużyna z Birmingham natomiast ledwo uchroniła się przed spadkiem do Championship. Aston Villa zakończyła sezon na 17 miejscu, a swoje dwa ostatnie mecze przegrała: The Villans najpierw zostali wręcz zmiażdżeni przez Southampton - porażka 6:1 (!), a następnie polegli 1:0 z Burnley, które spadło do drugiej ligi. Jaki plan na finał Pucharu Anglii ma Tim Sherwood? Czy oszczędzał swoich piłkarzy na pojedynek z Arsenalem? 

Co na to Wenger?


Trener Arsenalu wyrażał obawy o swoich piłkarzy. Francuz na dwa mecze przed końcem sezonu wyznał, że boi się tego, że jego drużyna będzie wypalona w finale Pucharu Anglii. W zeszłym sezonie zwycięstwo 3:2 nad Hull zakończyło dziewięcioletni okres "suszy" pucharowej w drużynie Wengera. Czy Francuzowi uda się doprowadzić swoją drużynę do zwycięstwa w walce o kolejny Puchar FA? W spotkaniu finałowym Pucharu Anglii będziemy mieli szansę obejrzeć występ Wojciecha Szczęsnego - najprawdopodobniej, ostatni w barwach Arsenalu. Jak poradzi sobie w bramce nasz rodak? 
Arsene Wenger zapytany o skład, wyznał, iż nie jest to łatwa decyzja, ponieważ wielu jego kluczowych piłkarzy jest kontuzjowanych. W spotkaniu finałowym nie wystąpi na pewno Danny Wellbeck, który zmaga się z urazem kolana. Pod znakiem zapytania stoi także występ Chamberlaina, Debuchyego i Artety.

Tim Sherwood przed meczem

Trener Aston Villi jest wielkim optymistą, wyznał na konferencji prasowej, że jego drużyna ma wiele wiary w siebie po tym, jak w spotkaniu półfinałowym Pucharu Anglii pokonała Liverpool. Stwierdził także, że jest bardzo dumny ze swojej drużyny i z faktu, że to właśnie jego piłkarze zagrają w finale na Wembley. Szkoleniowiec The Villans podkreślił, że cała presja spada w tym spotkaniu na Arsenal, gdyż to londyński klub walczy o obronę tytułu. Piłkarze  Aston  Villi nie mają nic do stracenia. Trener dodał, że jego zawodnicy mają świadomość tego, że tworzą historię i każdy z nich może zapisać się na jej stronach. Jeśli chodzi o skład drużyny z Birmingham, to zabraknie w nim na pewno Shaya Givena i Kierana Richardsona, a pod znakiem zapytania stoi występ Libora Kozaka i Joresa Okore. 

źródło:  goal.com, bbc.co.uk #piłka nożna