Wyścig MotoGP w Austin zaczął się z opóźnieniem. Start przewidziany był na godzinę 21 czasu polskiego. Jednak na zakręcie nr 3 pojawiła się woda, która zalegała na kładce nad torem. Piloci musieli wrócić, więc do boxów i zaczekać aż służby porządkowe osuszą tor. Bezpieczeństwo ponad wszystko. 
Wyścig zaczął się o 21:37 czystym startem, bez żadnych wypadków. Na początku pierwszego okrążenia Marquez stracił prowadzenie na rzecz Andrei Dovizioso, a już przy drugim straciliśmy jednego z pilotów. Pol Espargaró (Yamaha) upadł. Marquez prawie czuje na karku oddech Valentina Rossiego, który po wyścigu w Katarze ma wielkie aspiracje! Po czwartym kółku Stefan Bradl (Forward Yamaha) opuścił wyścig. Natomiast już na początku piątego Marquez wyprzedza Dovizioso, chwilę później robi to także Rossi, który nie ma zamiaru stracić z oczu Hiszpana. Przy ósmym i dziewiątym okrążeniu upadają kolejni piloci; najpierw Scott Redding (Honda), następnie Yonny Hernandez (Ducati), chwilę później Mike di Meglio (Ducati). Z przodu wyścigu natomiast Marc Marquez zaczyna zostawiać wszystkich w tyle i wychodzi na dwusekundowe prowadzenie przed Rossim. Jak widać, bieg Marqueza po pole position się opłacił! (SuperMarc! Kwalifikacje w Austin nie z tej ziemi ). Mniej więcej w połowie wyścigu Iannone walczy z Lorenzo o czwarte miejsce. Poza Marquezem w pierwszej czwórce górą są Włosi. Wyścig opuszcza natomiast kolejny pilot, Marco Melandri. Przy piętnastym okrążeniu widzimy, że Yamaha Rossiego nie ma odpowiedniego potencjału, by poradzić sobie z Marquezem. Hiszpan ma już 3.5 sekundy przewagi nad Włochem. Mistrz powraca na swoje miejsce! Szesnaste okrążenie i Valentino Rossi ogląda tylnie koło Ducati Andrei Dovizioso! Lorenzo próbuje zbliżyć się do pierwszej trójki. W ostatnim wyścigu swoją porażkę tłumaczył zasłaniającym widoczność kaskiem, ciekawe, jaką tym razem znajdzie wymówkę na swoją nieudolność. Siedemnaste okrążenie i straciliśmy siódmego pilota, tym razem padło na Karela Abrahama (Honda).Rossi nadal walczy o drugą pozycję, za plecami ma już Iannone, którego ściga Lorenzo. Przedostatnie kółko i Marquez, pewny już zwycięstwa, pozwala sobie na bardziej umiarkowany rytm, mając 3.5 sekundy przewagi nad Dovizioso. Valentino Rossi nie daje rady wyprzedzić na ostatnim odcinku wyścigu Dovizioso. The Doctor kończy na trzecim miejscu. Na pozycji jedenastej znalazł się natomiast Hiroshi Ayoama, który pojechał dla teamu Repsol zamiast Daniego Pedrosy, który zrezygnował z dalszej jazdy w MotoGP (Pedrosa: "Rezygnuję z dalszego udziału w wyścigach MotoGP" )

Po wyścigu

Marc Marquez: "Nie było to łatwe zwycięstwo, ale bywały trudniejsze niż to dzisiejsze. Na pewno było ono bardzo ważne, ponieważ po błędzie popełnionym w Katarze bardzo chciałem się zrehabilitować i odrobić straty. Myślałem, że Jorge Lorenzo pojedzie lepiej, mając na uwadze, że to Rossi jest liderem".


Valentino Rossi: "Marquez był szybki, ale nie niedościgniony. Czasami jest tak szybki, że po starcie widzę go dopiero na konferencji prasowej" - żartował Włoch.

Jak wypadli piloci Moto2 i Moto3?

Moto2

1. Sam Lowes (Speed up)

2. Johann Zarco (Kalex)

3. Alex Rins (Kalex)

Moto3

1. Danny Kent (Honda)

2. Fabio Quartararo (Honda)
3. Efren Vazquez (Honda)

Kolejne wyścigi MotoGP już w następny weekend, tym razem w Argentynie. #Moto GP