Arsenal nie popisał się za bardzo na Wembley. W półfinałowym meczu z Reading, Kanonierom była potrzebna dogrywka, aby zwyciężyć z drużyną z dolnej części Championship. Wenger zapewniał na konferencji prasowej o półfinale przeciwko Reading, że wiele nauczył się z zeszłorocznego półfinału przeciwko Wigan, czy na pewno? 

Półfinał FA Cup Reading - Arsenal 

Pierwsze minuty spotkania były dość wyrównane. W 8' minucie po rzucie rożnym świetną okazję do strzelenia główką miał Per Mertesacker. Bramkarz Reading, Federici, poradził sobie z jego strzałem, a Arsenal zdobył kolejny rzut rożny. Drużyna Wengera próbowała zaskoczyć australijskiego bramkarza strzałami z dystansu. W 18' minucie Özil miał okazję na zdobycie gola dla Arsenalu. Piłka powędrowała jednak obok słupka. Piłkarze Reading tworzyli bardzo dobre akcje, jednak nie było nikogo, żeby je wykończyć. Tracili bezsensownie piłkę w okolicach bramki Szczęsnego. W 39' minucie Kanonierom udaje się wyjść na prowadzenie. Wspaniały strzał na bramkę oddał Alexis Sanchez - jak zwykle. Zmotywowane Reading szukało okazji do tego, by zremisować. Do końca pierwszej połowy Arsenal prowadził 1:0. 

Druga połowa, wpadka Szczęsnego 

Drugą część spotkania półfinałowego na Wembley piłkarze Reading zaczęli bardzo ofensywnie. Już w 54' minucie rezultatem zmiany ich taktyki było zdobycie bramki. Garath McCleary pokonał Szczęsnego, który nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Polak próbował rzucić się do piłki i łapać ją, gdy ta przekroczyła już linię. Szczęsny zawalił sprawę. Bramkarz jego klasy powinien był bez większych problemów obronić 
taki strzał. W 63' minucie boisko opuszcza Per Mertesacker, który przez swoją kontuzję nie jest w stanie kontynuować gry. Zastępuje go Gabriel. Chwilę później Reading znów atakuje bramkę Szczęsnego. Napastnik drużyny z Championship zostaje zatrzymany nieprzepisowo. Sędzia niestety nie zauważa tego i nie odgwizduje rzutu karnego dla Reading. Na boisku pojawił się także Giroud. Zastąpił on Welbecka. Kibice Arsenalu nie przestawali dopingować swojej drużyny. Piłkarzy Reading absolutnie to nie zniechęcało. Próbowali swoich sił i starali się pokonać Szczęsnego. Bez rezultatu. Pod koniec drugiej części meczu Aaron Ramsey miał świetną okazje, by zakończyć mecz wygraną Arsenalu w regulaminowym czasie gry. Walijczyk uderzył jednak w słupek. Druga połowa zakończyła się remisem. Do rozstrzygnięcia meczu potrzebne było dodatkowe pół godziny. 

Dogrywka: Reading czy Arsenal? 

Już na początku dodatkowych 30 minut wspaniałą okazję do strzelenia bramki dla Reading miał Garath McCleary. Szczęsny tym razem wykazał się swoimi umiejętnościami. Arsenal napierał i próbował zdobyć upragnionego gola. Piłkarze Reading zwolnili tempo gry, chyba czekali bardziej na rozstrzygnięcie meczu w rzutach karnych. W doliczonym czasie pierwszej połowy dogrywki, po świetnej indywidualnej akcji Alexisa Sancheza, piłka wpada do bramki. Bramkarz Reading jest załamany. Federici prawie zatrzymał strzał Chilijczyka! W drugiej połowie Arsenal tworzył swoje akcje z kontrataków. Piłkarze Reading próbowali strzelić wyrównującego gola, więc otworzyli się zupełnie. Kanonierom mimo to nie udało się strzelić trzeciej bramki. Mecz zakończył się zwycięstwem Arsenalu. Wenger zaznaczył po meczu, że Reading było świetnym przeciwnikiem i gra była bardzo wyrównana. 

Czy ktoś będzie pamiętał wpadkę Szczęsnego i nie najlepszy mecz Kanonierów, jeśli Arsenal wygra finał FA Cup?

 >>> Zobacz: Chelsea w klasycznym stylu pokonała Manchester United. The Blues o krok od mistrzostwa! #piłka nożna #Premier League