W sobotę Borussia Dortmund podejmowała u siebie Bayern Monachium. Dla Roberta Lewandowskiego był to mecz rozgrywany pod wielką presją, ze względu na to, że Borussia jest jego byłym klubem.

Przebieg meczu

Oba zespoły zaczęły dość nerwowo. W pierwszych minutach aktywniejsza była Borussia. Bayernowiciężko było utrzymać się przy piłce. W 13' minucie po wspaniałej akcji Müllera z Lewandowskim goście mieli szansę na przejęcie prowadzenia, jednak Polak znalazł się na spalonym. Ataki Bayernu przybierały na intensywności, a nerwy piłkarzy obu drużyn zaczęły puszczać.
Kuba Błaszczykowski bardzo starał się zatrzymywać akcje gości, niestety głównie faulami. Prawdopodobnie nałożył na siebie zbyt wielką presję, chcąc udowodnić trenerowi Polski - Nawałce, że niepowołanie go na mecz reprezentacyjny było błędem.
W 19' minucie żółtą kartkę obejrzał Schweinsteiger za brutalny faul na Benderze. Chwilę później kartkę ogląda Aubemeyang. Bayern po rzucie wolnym zaczyna akcję wymianą krótkich podań, którą zatrzymuje Błaszczykowski, niestety znów faulem. Sędzia odgwizduje rzut wolny dla gości. Xabi Alonso dośrodkował w pole karne, ale piłkę przejęła od razu obrona Borussii. W 28' minucie kolejny piłkarz gospodarzy, Schmelzer, ogląda żółtą kartkę za ostry faul na Rafinhu. Rzut wolny z 24 metrów wykonuje Xabi Alonso, jednak piłka leci ponad bramką. W 36' minucie Thomas Müller ma wspaniałą okazję do strzelenia gola, ale Weidenfeller wybija piłkę. Na nieszczęście Borussii, Lewandowskiemu udało się wbiec w pole karne, przedzierając się między obrońcami gospodarzy i oddać strzał główką. 0:1 dla Bayernu! Wielkie uznanie dla Lewego, który okazał szacunek swoim byłym kibicom i nie celebrował zdobycia gola. Nie wszyscy mają tyle kultury. Resztę pierwszej połowy piłkarze Guardioli zagrali stylem Katalończyka, tiki - taka, wiele podań, z których nie wynikało nic konkretnego.


Druga połowa była bardzo wyrównana. Piłkarze Kloppa próbowali doprowadzić do remisu. Wspaniałą okazję do tego miał Marco Reus w 61' minucie. Niestety nie udało mu się jej wykorzystać. Dziesięć minut później Manuel Neuer pokazuje swoją klasę, wychodząc do końcowej linii pola karnego, by wybić piłkę. Brawa za świetną obronę. W 75' żółtą kartką zostaje ukarany Xabi Alonso. Gra staje się coraz bardziej nerwowa. Goście zaczynają grać bardziej defensywnie, żeby nie stracić swojego jednobramkowego prowadzenia. W 87' Alonso fauluje ponownie, arbiter jednak nie pokazuje mu drugiej żółtej kartki, ale odgwizduje rzut wolny dla Schalke. Marco Reus oddaje doskonały strzał z 23 metrów. Piłkę w samym narożniku tuż przy słupku zatrzymuje w niewiarygodny sposób Manuel Neuer. Ta obrona ratuje Bayern i zapewnia im zwycięstwo.

Dla Bayernu była to pierwsza, wielka próba bez Alaby, Riberyego i Robbena. Jak widać - zwycięska. Kolejne trzy punkty zbliżają Bayern do zdobycia tytułu Mistrza Niemiec, trzeci raz z rzędu.

>>>> Czytaj: 8 minut klęski Liverpoolu na Emirates. Arsenal wygrywa 4:1!

Gran Derbi. Barcelona górą. Real Madryt pokonany i oddalony od zwyciężenia Ligii #piłka nożna #Bundesliga