Dziennikarz Roberto Amado jako pierwszy wysnuł hipotezę, że Leo Messi może cierpieć na autyzm. Przeprowadził on na własną rękę dogłębną analizę zachowań Messiego. Udało mu się także dotrzeć do raportów medycznych potwierdzających, że Argentyńczyk cierpi na zespół Aspergera - jest to zaburzenie rozwojowe, które traktowane jest jako lżejsza forma autyzmu.

Kim jest Amado, żeby snuć takie hipotezy?

Ojciec Roberta Amado jest neuropediatrą, matka natomiast logopedą. Przez ponad 35 lat pracowali nad podobnymi przypadkami. Autystyczni pacjenci zaczęli pojawiać się w otoczeniu Amado. Dziennikarz nauczył się, jak pomagać takim ludziom. Jak sam przyznaje, przedstawił swoją teorię nie po to, by zaszkodzić piłkarzowi, ale by pomóc, zapewnić odpowiednie wsparcie etc.

Zachowanie Messiego

Przyglądając się grze Leo Messiego teoria Amado wcale nie wydaję się niedorzeczną. Zachowania Argentyńczyka na boisku pokazują, że tak jak autyści, porusza się według pewnego szablonu ruchowego, który ciągle powtarza. Ludzie cierpiący na autyzm, mają fenomenalną pamięć, Messi drybluje w ten sam sposób, przyjmuje piłkę w określonym miejscu, strzela w taki sam sposób. Nilton Vitulli, ojciec dziecka z syndromem Aspergera, sam grający kiedyś w piłkę powiedział o Messim, że widać na boisku jak powiela te same wzorce; upada prawie zawsze na prawą stronę, strzela bliźniaczo podobne gole i wykonuje te same ruchy. Dodał także, że Messi mógł wyuczyć się na pamięć ruchów potrzebnych do strzelania goli. Teoria ta wyjaśniałaby także, dlaczego Argentyńczyk nie potrafi grać dobrze dla reprezentacji, nie umie się odnaleźć na boisku, mimo że towarzyszą mu doskonali piłkarze! Messi gra natomiast wspaniale w Barcelonie, zawsze z tymi samymi piłkarzami, którzy grają "pod niego", a jeśli tego nie robią, Messi skarży się trenerowi. Tak było w przypadku gry ze Zlatanem Ibrahimovicem, gdy Argentyńczyk musiał się dzielić uwagą z kimś innym, kto okazał się lepszy od niego. Jak opowiada Zlatan w swojej autobiografii, w 2009 Leo Messi napisał SMS do Guardioli, który wówczas trenował Barcelonę, skarżąc się, że nie jest już najważniejszy dla drużyny, więc... Co stało się dalej - wszyscy wiemy. Zlatan dostał miejsce na ławce rezerwowych, żeby Messi mógł zacząć błyszczeć ponownie. Samo zachowanie argentyńskiej gwiazdy jest podejrzane i może potwierdzać tezę na temat autyzmu, skoro dorosły mężczyzna nie potrafi porozmawiać z trenerem, tylko wysyła mu SMS ze swoimi rozterkami...

Giselle Zambiazzi, prezes stowarzyszenia zrzeszającego osoby zmagające się z autyzmem i ich rodziców przyznała, że gesty, wzrok, uśmiech i zachowanie Leo są typowe dla autysty. W biografii Messiego dopatrzyła się kolejnego faktu, potwierdzającego, że Argentyńczyk może cierpieć na autyzm - w dzieciństwie wychodził z domu tylko zagrać w piłkę. Jeśli przypuszczenia na temat piłkarza są prawdziwe, to widzimy, że chorobę da się pokonać. Leo Messi jest w końcu idolem połowy ludzi na tym świecie. Druga połowa jest kibicami Realu Madryt. #piłka nożna #Primera División