Spotkanie rewanżowe Bayern - Porto

Bayern zaczął groźnie. Piłkarze Guardioli od początku wiedzieli, jak wielka jest stawka tego spotkania. Niemiecka drużyna bez przerwy napierała na bramkę Porto. Już w 10' minucie świetną okazję na zdobycie gola miał Thomas Müller, ale bramkarz poradził sobie z jego strzałem. Chwilę później swojej szansy nie wykorzystał także Lewandowski. Porto nie radziło sobie z zatrzymywaniem ofensywy Bayernu. Defensywa Lopeteguiego próbowała coś wskórać faulami, ale obracało się to przeciwko nim - arbiter odgwizdywał rzuty wolne dla gospodarzy. W 14' obrona gości zawiodła kolejny raz. Tym razem zakończyło się to zdobyciem gola Bayernu. Juan Bernat podał pięknie do Thiago Alcantary. Hiszpan bez problemu pokonał Fabiano. Porto stało się jeszcze bardziej niewidoczne na boisku. Po rzucie rożnym w 21' minucie Boateng strzela bramkę głową. Bayern ma już rezultat, który zapewnia im awans do półfinału!
Drużynie Guardioli taki wynik jednak nie wystarczył. W 27' minucie Bayern prowadzi już 3:0. Lewandowski zdobył piękną bramkę po asyście Müllera. Zdesperowane Porto przestało wręcz istnieć. 36' minuta i Müller strzela z dystansu na 4:0. Piłkarze Lopeteguiego tracą wszelkie nadzieje na awans. W 40' minucie #Robert Lewandowski zdobywa swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. 5:0 dla Bayernu! Pierwszą połowę kończymy takim rezultatem, a statystyki mówią same za siebie: 10 strzałów Bayernu, 0 Porto. 

Druga połowa Bayern - Porto 

Lopetegui wpuścił na murawę Nevesa w miejsce Quaresmy. Hiszpański trener zmotywował w przerwie swoich piłkarzy, którzy w drugiej połowie zaczęli grać o wiele lepiej. Problem Porto tkwi w tym, że nie potrafi stworzyć żadnej sytuacji, żeby zagrozić bramce Neuera. Po godzinie gry Bayern ma 15 strzałów na bramkę, a Porto nadal 0! Gra stawała się coraz bardziej agresywna. W 73' minucie wreszcie drużynie z Portugalii udaje zdobyć się bramkę! Jackson Martinez po asyście Evandry daje odrobinę nadziei Porto. Chwilę później Kolumbijczyk po indywidualnej akcji miał kolejną okazję na pokonanie Neuera. Czyżby drużyna Lopeteguiego obudziła się na koniec meczu? Ostatnie 10 minut należało zdecydowanie do nich. Jednak na zmianę rezultatu było za późno. W 87' Marcano obejrzał drugą żółtą - a w rezultacie - czerwoną kartkę. Arbiter podyktował rzut wolny dla Bayernu. Xabi Alonso wykorzystał go doskonale. Oddał strzał z 22m i pokonał Fabiano, zdobywając szóstego gola dla gospodarzy. Wynikiem 6:1 zakończył się mecz na Allianz Arena.
Bayern pewnie awansuje do półfinału Ligi Mistrzów. Adeus Porto.

>>>Zobacz: Klopp do Manchesteru City? Pellegrini: "Najłatwiej wyrzucić trenera"

>>>Zobacz: Real Madryt kontra Atletico. Czy Królewscy mają szansę? Fala kontuzji zalała Bernabeu #piłka nożna #Liga Mistrzów